Paweł (Paul) Styger
Urodzony 27 IX 1887 w Schwyz (Szwajcaria). Studia w Rzymie, w Pontificio Collegio Germanico-Ungarico (1906) oraz na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, doktoraty z filozofii (1909) i teologii (1913). Święcenia kapłańskie w 1912. Profesor na Wydziale Teologicznym UW (1921–1934).
Specjalista w zakresie archeologii i sztuki chrześcijańskiej, badacz m.in. fresków w rzymskich kościołach oraz katakumb Rzymu i tamtejszych grobów męczenników.
Członek TNW (1931).
Zmarł 14 V 1939 w Lucernie.
Neue Untersuchungen über altchristliche Petrusdarstellungen, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1913, t. XXVII, s. 17–74; Gli Apostoli Pietro e Paolo ad Catacumbas sulla Via Appia, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1915, t. XXIX, s. 162–169; Il Monumento Apostolico della via Appia secondo gli ultimi Scavi della Basilica di San Sebastiano, Vaticano 1917; Die altchristliche Grabeskunst, München 1927; L’origine del cimitero di Domitilla, „Atti della Pontificia Accademia Romana di Archeologia. Rendiconti” 1926–1927, t. V, s. 89–144; Rotunda Świętych Feliksa i Adaukta na Wawelu. Mauzoleum z pierwszych czasów chrześcijaństwa w Polsce, Warszawa 1929; L’origine del cimitero di Priscilla sulla via Salaria, Lwów 1931; Die römische Katakomben, Berlin 1933; Römische Märtyrergrufte, Berlin 1935.
A. Śródka, Uczeni polscy XIX-XX stulecia, t. IV, Warszawa 1998.
Paweł (czyli Paul) Styger urodził się 27 września 1889 roku w Schwyz obok Lucerny. Wywodził się z dość znanego szwajcarskiego rodu odnotowanego w kantonalnych źródłach archiwalnych już w XV wieku. Ojciec Martin (1856–1935) był urzędnikiem w kancelarii kantonu Schwyz, ale interesował się historią i opublikował kilka prac o dziejach stron ojczystych i z zakresu genealogii lokalnych rodów szlacheckich. Matka Verena, z domu Höfliger, pochodziła z okolic Jeziora Zuryskiego. Paul uczęszczał do szkół w Schwyz, a po ukończeniu w 1906 roku Kollegium Maria Hilf wyjechał do Pontificio Collegio Germanico-Ungarico w Rzymie, gdzie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim obronił dwa doktoraty: z filozofii w 1909 i teologii w 1913 roku1.
27 października 1912 roku Styger przyjął w Rzymie święcenia kapłańskie i został kapelanem w kościele Santa Maria in Campo Santo Teutonico przy Watykanie. Oddał się wówczas nowej pasji swego życia – archeologii chrześcijańskiej. Pojawiła się ona najprawdopodobniej wskutek współpracy z Hartmannem Grisarem w badaniach nad wczesnośredniowiecznymi freskami w kościele św. Saby na Awentynie2. Styger w 1914 roku już samodzielnie odkrywał, badał i konserwował podobne malowidła ścienne w bazylikach: Santa Croce in Gerusalemme i San Giovanni a Porta Latina3. Pracował sam i własnoręcznie wydobywał freski spod późniejszego tynku i barokowych malowideł4. Na jedynej opublikowanej w prasie szwajcarskiej fotografii Stygera widać go stojącego w roboczym fartuchu na prymitywnych rusztowaniach w kościele św. Jana przy Bramie Łacińskiej5. Jednak pierwsze publikacje naukowe Stygera traktowały o dekorowanych reliefami sarkofagach chrześcijańskich oraz o najstarszej ikonografii Marii (1911) i apostoła Piotra (1913)6. Następne opracowania Stygera dotyczyły już przede wszystkim katakumb chrześcijańskich Rzymu: Pryscylli na via Salaria oraz św. Sebastiana na via Appia7. Z kolei wyniki wykopalisk z 1915 roku w nawie głównej bazyliki San Sebastiano stały się największym sukcesem badawczym Stygera, za który jednak przyszło mu „zapłacić” brakiem zgody ze strony władz włoskich na dalszą eksplorację archeologiczną w tym miejscu. Zaowocowało to jednakowoż później profesurą w Warszawie.
W latach 1915–1917 ten młody, niespełna trzydziestoletni, archeolog pracował w bazylice św. Sebastiana formalnie jako asystent Antona de Waala (1837–1917), rektora kolegium Campo Santo Teutonico8, który już od 1892 roku szukał w tej okolicy (mauzoleum, tzw. Platonia przyległe od zachodu do bazyliki) pozostałości kultu Piotra i Pawła, odnotowanego odnośnie do tego miejsca w najstarszych źródłach pisanych dotyczących kultu apostołów i pierwszych męczenników w Rzymie9. De Waal, niezrażony negatywnym wynikiem swoich pierwszych badań, nakazał Stygerowi kontynuowanie poszukiwań i sfinansował wykopaliska w samej bazylice. Styger, nie mając doświadczenia terenowego, w trudnym czasie toczącej się I wojny światowej, prowadził jednak swoją eksplorację bardzo dobrze, przede wszystkim całkiem samodzielnie. Zachował się dziennik jego wykopalisk, z dokładnymi notatkami, bogato ilustrowany własnoręcznymi rysunkami10. Rezultat wykopalisk przeszedł wszelkie oczekiwania, gdyż przed ołtarzem głównym kościoła Styger odkrył niewielkie pomieszczenie, nazwane Triclią, z malowanymi ścianami oraz z ponad 600 greckimi i łacińskimi graffiti zawierającymi inwokacje ku czci Piotra i Pawła. Natychmiast po odkryciu Triclii Paul Styger opublikował swoje znalezisko11, ale jego wnioski dotyczące charakteru i kontekstu archeologicznego Triclii nie znalazły uznania w niektórych kręgach ówczesnych archeologów włoskich i kościelnych lub po prostu wzbudziły zawiść. Ponadto 23 lutego 1917 roku zmarł protektor Stygera Anton de Waal i młodemu badaczowi nie było już dane kontynuować wykopalisk pod bazyliką San Sebastiano12. Dodatkowo, w tym samym czasie, jako domniemany Niemiec Styger został oskarżony o szpiegostwo na rzecz wroga. Powodem było to, że kilkakrotnie jeździł do Niemiec i Austrii jako wysłannik Watykanu w sprawach jeńców włoskich przebywających w niemieckich lazaretach wojskowych. Styger przebywał w Campo Santo Teutonico w Rzymie jeszcze przez całą wiosnę 1917 roku i pełnił tam funkcję prorektora, ale już 3 maja tego samego roku musiał opuścić Watykan. Dziś już nie wiadomo, skąd wzięło się oskarżenie Stygera o szpiegostwo na rzecz Niemiec. 23 czerwca 1917 roku zaowocowało ono nawet wojennym procesem wojskowym, ale oskarżonego nie było już wówczas nad Tybrem13. Jeszcze przez następne dwa lata Styger nie mógł przyjechać do Rzymu i można podejrzewać, że był to nie tylko skutek wyroku sądu, który po wojnie stracił swoją moc prawną, lecz że stało się tak i z powodu dawnych zawiści personalnych. Poza tym doszły do tego ważkie naukowe kontrowersje między Stygerem a Józefem Wilpertem (1857–1944), księdzem pochodzącym ze Śląska osiadłym w Rzymie, zajmującym wówczas w Watykanie wiodącą pozycję wśród kościelnych badaczy katakumb14. Styger bowiem często (również później z Warszawy) krytycznie recenzował rozliczne publikacje Wilperta pełne pobożnych nadinterpretacji. Dopiero w 1920 roku Styger uzyskał pozwolenie na przyjazd do Rzymu i mógł wreszcie uporządkować swoją dokumentację z dawnych badań pod bazyliką San Sebastiano. Wtedy też zabrał ze sobą kopię dziennika wykopalisk oraz inne osobiste „notatki” i rysunki z okresu badań w katakumbach. Wszystko to można dzisiaj odnaleźć w ponad 20 pudłach bogatej spuścizny Stygera przechowywanych w Staatsarchiv w Schwyz15.
Po I wojnie światowej Warszawa znów stała się stolicą niepodległej Polski, ale Uniwersytet Warszawski działał już od roku akademickiego 1915/1916. Do pierwszych trzech Wydziałów: Prawa i Nauk Państwowych, Filozoficznego i Matematyczno-Przyrodniczego w roku akademickim 1917/1918 dołączył Wydział Teologii Katolickiej, gdzie z początku wykładało tylko czterech profesorów, studiowało kilkunastu słuchaczy, a semestr trwał zaledwie od 27 maja do 15 lipca16. 2 kwietnia 1920 roku Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zatwierdziło projekt i szczegółowe statuty Wydziału Teologii; ostatecznego potwierdzenia udzieliła w 1925 roku Stolica Apostolska. „W ciągu roku akademickiego 1921/22 przybyło dwóch profesorów zwyczajnych: ks. dr. Paweł Styger profesor kontraktowy archeologii i sztuki kościelnej oraz ks. dr. Franciszek Jehlička profesor zwyczajny etyki”17. Ze strony Watykanu Stygera mieli rekomendować do Warszawy kardynał Lorenzo Lauri i prałat Kazimierz Skirmunt18. Obydwaj nowi warszawscy profesorowie uniwersyteccy nie mówili po polsku, wykształcili się w Rzymie (Styger), Wiedniu i Budapeszcie (Jehlička), ich językiem ojczystym był niemiecki, ale byli świetnymi specjalistami w swoich dziedzinach. Fakt, że zostali powołani do tworzącego się uniwersytetu w stolicy niepodległego wreszcie państwa, dobrze świadczy o dbałości tej uczelni, stale borykającej się z trudnościami finansowymi, aby osiągnąć i utrzymać jak najwyższy poziom nauki i dydaktyki w oparciu o kontakty europejskie. Wśród profesorów Uniwersytetu Warszawskiego byli wówczas naukowcy sławy światowej pochodzący z różnych krajów Europy. W ciągu dwunastu lat swojej profesury w Uniwersytecie Warszawskim Paweł Styger niejednokrotnie sam, ale także i ze swoimi studentami, jeździł do Rzymu do tamtejszych katakumb, kościołów i bibliotek oraz również do rodzinnego Schwyz, gdzie podczas wakacji uniwersyteckich odnajdywał spokój do pisania. Częste podróże Stygera do Berna czy Rzymu okazały się też bardzo pomocne dla Poselstwa Szwajcarii i Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie, gdyż kilkakrotnie był on godnym najwyższego zaufania „kurierem” i powierzano mu dokumenty oraz insygnia najwyższej wagi państwowej19.
W Warszawie Styger pracował w siedzibie Wydziału Teologicznego (Seminarium Archeologii i Sztuki Kościelnej) przy ul. Traugutta 1, czyli w zburzonym w czasie wojny gmachu, na którego miejscu znajduje się dzisiaj Instytut Filozofii UW. Wejście do tego Seminarium znajdowało się z tyłu gmachu, od strony kościoła św. Krzyża. Styger mieszkał pod różnymi adresami, w tym na Ratuszowej 9 i na Brzozowej 12, co wiadomo z zachowanych i tak adresowanych doń listów20. Utrzymywał bowiem bogatą korespondencję międzynarodową, w tym także z bardzo znanymi naukowcami europejskimi, głównie z niemieckiego obszaru językowego, m.in. z Franzem Josephem Dölgerem (1879–1940) i Friedrichem Wilhelmem Deichmannem (1909–1993), wtedy nie tylko wiodącymi specjalistami w obrębie studiów nad antykiem chrześcijańskim, ale też reprezentującymi najbardziej nowatorskie prądy badawcze w tej dziedzinie21. Obszerna bibliografia prac Stygera z okresu warszawskiej profesury dobrze świadczy o bogatych owocach jego pracy naukowej w tych latach22. Kazimierz Michałowski opowiadał nam na swoim ostatnim seminarium przed śmiercią, jak ze Stygerem przed wojną wspólnie snuli plany dotyczące umożliwienia pracy badawczej w Rzymie młodym polskim naukowcom wymieniając się pomysłami na znalezienie możliwości i środków realizacji tych planów. Nic z tego nie wyszło, ale w Staatsarchiv w Schwyz przetrwała duża część innej korespondencji Stygera na ten sam temat. W tym samym archiwum zachował się także niemal komplet konspektów łacińskich wykładów uniwersyteckich Stygera z zakresu archeologii chrześcijańskiej, najstarszej historii Kościoła, patrologii, powstania i rozwoju katakumb, najstarszej ikonografii chrześcijańskiej, kościelnej architektury, epigrafiki i historii ubioru. Wygłaszał je dla swoich studentów zasadniczo po łacinie, ale też czasem po francusku, a być może później również i po polsku23. W zachowanych listach Stygera zdarzają się bowiem wtrącone polskie słowa, a na łamach kilku zachowanych w Schwyz egzemplarzy polskich czasopism przedwojennych znajdują się jego popularnonaukowe, zapewne tłumaczone, ale niewątpliwie autoryzowane, artykuły po polsku24, czy wreszcie istnieje skrypt Stygera (w maszynopisie) dla studentów zatytułowany: Metoda badania katakumb25. Studentami archeologii Stygera w Uniwersytecie Warszawskim byli księża, a spośród nich do jego uczniów poczuwali się później: historyk Kościoła Mieczysław Żywczyński, następnie profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego; nadto Antoni Kwieciński, od 1935 roku wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim, a po wojnie profesor archeologii chrześcijańskiej i sztuki kościelnej w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, oraz Antoni Liedtke, profesor historii Kościoła w seminarium duchownym w Pelplinie. Wreszcie studentem Stygera w 1922 roku był też słynny z okresu już powojennego ks. Jan Zieja, o czym sam powiedział Jackowi Moskwie26. Styger, pierwszy profesor archeologii chrześcijańskiej w Uniwersytecie Warszawskim, organizował dla swoich uczniów letnie pobyty studyjne w Rzymie. Skorzystali z nich Antoni Kwieciński, Jan Zieja i Antoni Roszkowski.
Z naukowymi wyjazdami wraz ze studentami do Rzymu łączy się jeszcze inna bardzo ważna, choć nieuwieńczona sukcesem, aktywność naukowo-organizatorska Stygera. Już w 1921 roku napisał do kardynała Edmunda Dalbora, arcybiskupa Gniezna i Poznania, prośbę o poparcie idei stworzenia w Wiecznym Mieście Scuola Polacca di Archeologia Cristiana, gdzie polscy młodzi badacze mogliby zatrzymywać się na naukowe studia, mieć tam czas i możliwość bezpośredniego poznawania rzymskich zabytków, zarówno chrześcijańskich, jak i pogańskich, oraz pracy w tamtejszych bogatych bibliotekach27. Niezrażony pierwszą negatywną odpowiedzią kardynała Styger ponawiał swoją prośbę w następnych listach, zwłaszcza że dzięki tej korespondencji udawało mu się też załatwiać swoim studentom locum w Rzymie podczas objazdów naukowych. O tych bezowocnych staraniach Stygera i związanej z tym jego irytacji wspomina również ks. Jan Zieja28. Piotr Ignacy Bieńkowski (1865–1925), założyciel katedry archeologii klasycznej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, gorąco poparł tę inicjatywę29. Wystosował nawet do Departamentu Nauki Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w Warszawie projekt fundacji Archeologicznego Instytutu w Rzymie30. Zaś Styger w Warszawie pisał w tej samej sprawie listy przede wszystkim do władz kościelnych, w tym także do nuncjusza Watykanu w Warszawie Achillesa Ratti (1857–1939), a niebawem, od 6 lutego 1922 roku, już do eksnuncjusza, czyli do papieża Piusa XI, z którym od czasów wspólnie spędzonych nad Wisłą łączyły Stygera więzy sympatii i wzajemnego uznania. Sam Styger uzasadniał swoje działania bardzo patriotycznie z punktu widzenia Polaków, pozbawionych pod zaborem rosyjskim przez ponad stulecie jakichkolwiek szans na rozwój naukowy. Podobnie jak Bieńkowski, stawiał za wzór analogiczne instytuty innych państw istniejące i działające nad Tybrem już od dawna. W Staatsarchiv w Schwyz przetrwały w brudnopisie niedatowane Statuty Instytutu Polskiego Archeologii Chrześcijańskiej, napisane przez Stygera wyraźnie w pośpiechu31. Znamienna jest różnica między kwalifikacyjnym regulaminem dopuszczającym do korzystania z Archeologicznego i Historycznego Instytutu Polskiego autorstwa Bieńkowskiego, a Statutami Polskiego Instytutu Archeologii Chrześcijańskiej pióra Stygera. O ile dla profesora archeologii klasycznej z Krakowa najważniejsze było to, aby merytorycznie najlepsi studenci zostawali stypendystami tej placówki, to dla księdza profesora archeologii chrześcijańskiej z Warszawy istotniejsze było, aby władze kościelne decydowały o wyborze stypendystów i o tym, jak winni się oni zachowywać na miejscu. Niemniej obydwaj badacze i przedwojenni wychowawcy młodej kadry naukowej byli jednakowo przekonani o konieczności i celowości zaistnienia takiej polskiej placówki w Rzymie w procesie prawidłowego i rzetelnego kształcenia archeologów, historyków, artystów, teologów i księży – słowem klasycznych humanistów o różnej specjalizacji. Trzeba jednak podkreślić, że Styger generalnie odnosił się bardzo krytycznie do stanu wiedzy i przygotowania naukowego przedstawicieli kleru katolickiego, którzy ówcześnie w Rzymie trudnili się archeologią chrześcijańską. Stąd też jakość dobrego kształcenia księży leżała mu bardzo na sercu. Co prawda papież bardzo sobie cenił naukowe osiągnięcia Stygera, zwłaszcza w badaniach nad genezą i rozwojem katakumb Rzymu – nadał mu nawet tytuł Tajnego Kamerdynera (Geheimkämmerer), mimo to życzenie warszawskiego profesora pozostało bez odpowiedzi, choć w 1925 roku w Rzymie powstało Istituto Pontificio di Archeologia Cristiana. Zatem pomysł Stygera doczekał się realizacji, ale oczywiście bez jego udziału. Nie udało mu się również zamienić na polską placówkę religijną, świecką, ani tym bardziej państwową, Centrum Naukowego, powstałego w 1927 roku z inicjatywy arcybiskupa krakowskiego Adama Stefana Sapiehy i Polskiej Akademii Umiejętności przy polskim Hospicjum przy via Boteghe Oscure w Rzymie32. W 1939 roku Centrum to pod kierownictwem Józefa F. Michałowskiego przeniosło się do Pałacu Doria Pamphili i po wojnie stało się Stacją Polskiej Akademii Nauk w Rzymie.
W 1931 roku Paweł Styger został członkiem korespondentem Towarzystwa Naukowego Warszawskiego – protoplasty dzisiejszej Polskiej Akademii Nauk. W tym samym roku wykazał się też w Warszawie jeszcze jedną inicjatywą w całkiem innej dziedzinie i na marginesie spraw kościelnych. Tym razem rzecz dotyczyła międzynarodowej polityki Polski, a dokładniej relacji polsko-niemieckich. W Staatsarchiv w Schwyz zachowało się 14 listów z 1931 roku: Stygera (w kopiach) oraz oryginalnych pism Nikodema Medlewskiego, sekretarza Prymasa Polski kardynała Augusta Józefa Hlonda, i prałata Ludwika Kaasa, przewodniczącego niemieckiej partii Centrum, bardzo aktywnego w Reichstagu posła prawego skrzydła tej partii33. Styger był przekonany o zbliżającej się ze Wschodu groźbie komunistycznego podboju Europy i całego cywilizowanego świata, zatem jedyny ratunek przed tą katastrofą widział w porozumieniu polskich i niemieckich katolików. Temu celowi miałoby służyć bezpośrednie nawiązanie kontaktu między wspomnianymi najważniejszymi osobistościami na szczytach polskiego i niemieckiego Kościoła, które Styger starał się usilnie, aczkolwiek również i w tym przypadku nieskutecznie, umówić na spotkanie przy pomocy wspomnianych listów34.
Z profesury uniwersyteckiej Styger zrezygnował na własne życzenie 28 lutego 1934 roku, na pięć lat przed swoją śmiercią. Nie wiadomo dziś, jakie były powody tej rezygnacji. Może to wieloletnia choroba (gruźlica płuc) stała się zbyt dużą przeszkodą w dydaktyce, może rozgoryczenie bezskutecznością swoich rozlicznych działań, a może chęć całkowitego poświęcenia się pracy naukowej, jako że dwa swoje największe dzieła naukowe Styger wydał pod koniec życia i już po wyjeździe z Warszawy35. Wygląda na to, że wszystkie te powody razem mogły przyczynić się do tego, że opuścił Uniwersytet Warszawski i powrócił do Szwajcarii. Paul Styger, w wieku zaledwie 52 lat, po długim leczeniu szpitalnym, zmarł w Lucernie 14 maja 1939 roku36.
1Por. Paul Styger, [w:] Dictionnaire historique et bibliographique de la Suisse, Neuchâtel 1932, t. VI, s. 404–405; A. Castell, Professor Paul Styger, Schwyz, „Pontificium Collegium Germanicum Hungaricum” 1939, t. XLVIII, nr 2, s. 54; idem, † Professor Mgr. Paul Styger, Schwyz, „Zeitschrift für Zöglinge, Ehemalige und Freunde des Kollegiums Maria Hilf Schwyz” 1939, nr 27, s. 197; E. Jastrzębowska, Paul Styger, archeolog rzymski i profesor warszawski, „Przegląd Historyczny” 2010, t. CI, z. 2, s. 197–213; eadem, Paul Styger (1887–1939) – Archaeologist at Rome and Professor at Warsaw, „Archaeologia Polona” 2009, t. XLVII, s. 41–154; S. Heid, Paul Styger christlicher Archäologe, [w:] Personenlexikon zur christlichen Archäologie. Forscher und Persönlichkeiten vom 16. zum 21. Jh., t. II, Regensburg 2012, s. 1210–1213.
2P. Styger, Die Malereien in der Basilika des kl. Sabas auf dem kl. Aventin in Rom, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1914, t. XVIII, s. 49–96.
3A. de Waal, Die Kirche St. Johannis ante Portam latinam in Rom, Köln 1914, s. 19; P. Styger, La decorazione a fresco del XII secolo della chiesa di San Giovanni „ante portam latinam”, „Studi Romani” 1914, nr 2, s. 261–328; idem, Die neuentdeckten mittelalterlichen Fresken von Santa Croce in Gerusalemme, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1914, t. XVIII , s. 17–28.
4Por. jedyną fotografię Stygera przy pracy na rusztowaniach w kościele św. Jana – Archäologische Funde in Rom, „Sonntagsblat des Vaterland”, nr 31, 1914.
5Ibidem.
6P. Styger, Marienbilder in der altchristlichen Kunst, „Der Aar” 1911, nr 1/2, s. 177–190; idem, L’apostolo S. Pietro suisarcofagi dell’arte antica cristiana, „Rivista di Archeologia Cristiana” 1912, t. VII, s. 889–906; idem, Neue Untersuchungen über die altchristlichen Petrusdarstellungen, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1913, t. XVII, s. 17–74.
7Por. bibliografię Stygera w: „Rocznik Towarzystwa Naukowego Warszawskiego” 1932, t. XXV, s. 95; E. Josi, Styger, [w:] Enciclopedia Cattolica, Cittä del Vaticano 1953, s. 1431–1432; Biogramy uczonych polskich. Materiały o życiu i działalności członków AU w Krakowie, TNW, PAU, PAN, cz. 1: Nauki społeczne, z. 3, red. A. Śródka, P. Szczawiński, Wrocław 1985, s. 333–334; wreszcie najobszerniej S. Heid, Anton de Waal und Paul Styger – eine glückliche Zusammenarbeit im Dienst der Christlichen Archeologie, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 2008, t. CIII, s. 63–81; idem, Paul Styger christlicher Archäologe, op. cit., s. 1211–1213; E. Jastrzębowska, Paul Styger (1887–1939), op. cit., s. 141–154.
8Por. E. Gatz, Anton de Waal (1837–1917) und der Campo Santo Teutonico, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1980, Suppl. 38; S. Heid, Anton de Waal und Paul Styger, op. cit., s. 55–62.
9A. de Waal, La Platonia ossia il sepolcro apostolico deüa via Appia, Roma 1892, s. 139–163; idem, Ausgrabungen in S. Sebastiano in Rom, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1894, t. VIII, s. 337–340; idem, Die Platonia ad Catacumbas, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1895, t. IX, s. 111–117; por. jego całościowe opracowanie w: Die Apostelgruft ad Catacumbas an der via Appia. Eine historisch-archäologische Untersuchung, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1894, Suppl. 3; por. też S. Heid, Anton de Waal und Paul Styger, op. cit., s. 56.
10Kopie dziennika w rękopisie i maszynopisie przechowywane w Staatsarchiv w Schwyz: Scavi di San Sebastiano, STASZ, PA 20/7. Oryginalny rękopis tego dziennika z rysunkami Stygera znajduje się w Bibliotece Watykańskiej, BAV Vat. Lat. 14626.
11P. Styger, Scavi a San Sebastiano, scoperta di una memoria degli Apostoli Pietro e Paolo e del corpo di San Fabiano Papa e martire, „Römische Quartalschrift für christliche Altertumskunde und Kirchengeschichte” 1915, t. XXIX, s. 73–109; idem, Gli Apostoli Pietro e Paolo ad Catacumbas sulla via Appia, ibidem, s. 149–208; idem, II monumento apostolico della via Appia, „Dissertazioni della Pontificia Accademia di Archeologia Cristiana” 1918, ser. XIII/2, s. 3–112.
12S. Heid, Anton de Waal und Paul Styger, op. cit., s. 80–81.
13Idem, Anton de Waal und Paul Styger – eine glückliche Zusammenarbeit im Dienst der Christlichen Archäologie, „L’Osservatore Romano”, 27 kwietnia 2007, s. 5.
14T. Klauser, Franz Joseph Dölger (1879–1940), Münster 1980, s. 97, przypis 100.
15Nachlass Paul Styger – pod sygnaturą: STASZ, PA 20.
16T. Manteuffel, Uniwersytet Warszawski w latach 1915/16–1934/35, Warszawa 1936, s. 7–8, 15, 61.
17Ibidem, s. 63–64.
18A. Castell, Professor Paul Styger, s. 55–56.
19Por. takie listy – zaświadczenia z lat 1922–1929, STASZ, PA 20, 1.
20STASZ, PA 20, 1.
21STASZ, PA 20, 2.
22Por. wyżej przypis 7. W tym kilka wydań niewielkiej syntezy o chrześcijańskiej sztuce nagrobnej, P. Styger, Die Altchristliche Grabeskunst. Ein Versuch der einheitlichen Auslegung, München 1927.
23STASZ, PA 20, 16.
24Cudowny Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, „Przegląd Katolicki”, 6 listopada 1927; Doniosłość teologicznych studjów uniwersyteckich dla duchowieństwa, „Przegląd Katolicki”, 7 czerwca 1931 (STASZ, PA 20, 13 i 15).
25STASZ, PA 20, 11.
26J. Zieja, Życie Ewangelią, Kraków 2010, s. 43, z błędnie zapisanym nazwiskiem jako Paweł Stiger.
27STASZ, PA 20, 2.
28J. Zieja, op. cit., s. 43.
29J. Śliwa, Piotr Bieńkowski (1865–1925). Badacz – nauczyciel akademicki – organizator nauki, [w:] Archeologia śródziemnomorska w Uniwersytecie Jagiellońskim 1897–1997. Materiały z sympozjum naukowego, Kraków 21–23 października 1997, red. J. Śliwa, Kraków 1998, s. 22.
30 Niedatowana kopia pisma wysłana do Stygera, STASZ, PA 20, 2.
31Statuti dell’Istituto polacco di archeologia cristiana nell’ospizio di S. Stanislao a Roma, STASZ, PA 20, 2.
32Por. przede wszystkim: B. Biliński, 50-lecie Stacji Naukowej w Rzymie (1927–1977), „Nauka Polska” 1978, nr 11–12, s. 79–90; idem, Biblioteca e Centro di Studi a Roma dell’Accademia Polacca delle Scienze nel 50° anniversario della fondazione (1927–1977), Wrocław 1977, s. 96–101; Józef Feliks Michałowski 1870–1956 in occasione del cinquantesimo anniversario della morte, Roma 2007.
33STASZ, PA 20, 1.
34E. Jastrzębowska, Jak Paweł Styger umawiał Kardynała A. Hłonda z prałatem L. Kaasem, „Rocznik Nauk Politycznych” 2008, t. X, s. 319–331.
35P. Styger, Die römische Katakomben, Berlin 1933; idem, Römische Märtyrergruße, Berlin 1935.
36Por. nekrolog matki i siostry, Schwyz, 14 maja 1939 r., STASZ, PA 20, 1.