Włodzimierz Brodowski

Urodzony 16 XII 1823 k. Mińska Litewskiego. Studia lekarskie w Moskwie (do 1848); w zakresie anatomii patologicznej w Wiedniu i Würzburgu oraz w dziedzinie histologii patologicznej w Paryżu. Pracownik Akademii Medyko-Chirurgicznej w Warszawie (1861), adiunkt Szkoły Głównej (1863); profesor nadzwyczajny (1864), profesor zwyczajny UW (1865).

Wybitny popularyzator wiedzy medycznej. Twórca uniwersyteckiej pracowni z cennym zbiorem preparatów anatomopatologicznych.
Dziekan wydziału lekarskiego UW (1869–1888); otrzymał rangę rzeczywistego radcy stanu i order św. Stanisława I klasy; prezes Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego (1868–1875 i 1888–1891), przewodniczący zjazdu rosyjskich lekarzy i przyrodników w Warszawie (1876); członek honorowy Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego, Lekarzy Rosyjskich w Petersburgu etc.; doktor honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego (1900).
Zmarł 27 X 1903 w Warszawie.

Zarys ogólnej anatomii patologicznej., Warszawa 1869.

K. Rychliński, Śp. Włodzimierz Brodowski, „Nowiny Lekarskie” 1903, t. XV, z. 12, s. 38, 594–596.

EWA SKRZYPEK

WŁODZIMIERZ BRODOWSKI

1823–1903

 

...wybrał sobie zawód nie obiecujący blasku zewnętrznego i bogactw

Kiedy 1 października 1857 roku otwarto Akademię Medyko-Chirurgiczną w Warszawie, anatomia patologiczna jako odrębna nauka nie widniała w jej pierwotnym planie wykładowym. Dopiero zmiana ustawy w roku 1861 odłączyła tę dziedzinę od nauk klinicznych i ustanowiła dla niej samodzielną katedrę. W rok później przy Katedrze Anatomii Patologicznej, należącej już wówczas do Wydziału Lekarskiego nowo utworzonej Szkoły Głównej Warszawskiej, została ustanowiona adiunktura dla histologii patologicznej. Na tę posadę wyznaczono i wybrano jednogłośnie Włodzimierza Ludomira Brodowskiego.

Całe jego życie, cała myśl były skierowane tylko ku jednemu celowi: pracy dla nauki i swego społeczeństwa.

Włodzimierz Ludomir Brodowski urodził się 6 grudnia 1823 roku w guberni mińskiej, w średnio zamożnej rodzinie ziemiańskiej Leona i Marii z Hornowskich. Po ukończeniu gimnazjum w Mińsku Litewskim i studiów medycznych na Uniwersytecie Moskiewskim w 1848 roku, jako pierwszy student, który otrzymał stopień lekarza z prawem niezdawania powtórnego egzaminu na stopień doktora, rozpoczął pracę jako asystent w moskiewskiej klinice akuszeryjnej prof. Richtera.

W roku 1849 kontynuował ją jako lekarz wolno praktykujący w Białej Cerkwi i wkrótce potem przeniósł się do Brusiłowa. Tu zachorował na zapalenie prawego stawu biodrowego i blisko rok przeleżał w klinice Teodora Cycurina, znanego profesora patologii i terapii szczegółowej Uniwersytetu Św. Włodzimierza w Kijowie oraz późniejszego pierwszego prezydenta Akademii Medyko-Chirurgicznej w Warszawie.

Co ciekawe, później między studentami krążyła legenda, że zarówno Brodowski, jak i jego przyjaciel, znakomity fizjolog profesor Feliks Franciszek Nawrocki, zakochali się w tej samej pannie. Ta natomiast, nie mogąc się długo zdecydować, czyją zostanie narzeczoną, choć oficjalnie wybrała Nawrockiego, jednocześnie spotykała się z Brodowskim. Kiedy więc pewnego dnia Nawrocki zastał ich sam na sam, tak srodze się zagniewał, że Brodowski, widząc jego oblicze, wyskoczył przez okno, nadwerężając sobie nogę w stawie biodrowym... i odtąd kulał. Potem całe życie musiał chodzić o lasce.

Z Brusiłowa Brodowski przeniósł się do Łysianki w powiecie zwinogrodzkim, gdzie pozostał do 1855 roku, aby stamtąd wyruszyć w podróż naukową po Europie. Zaowocowała ona dwuletnimi studiami uzupełniającymi u Karla Rokitansky’ego w Wiedniu, Rudolfa Virchowa w Würzburgu i Charlesa Philippe’a Robina w Paryżu. We wszystkich tych ośrodkach zwrócił na siebie uwagę jako „odznaczający się” patolog, choć w momencie ukończenia studiów nie słyszał o anatomii patologicznej wcale!

W Würzburgu poświęcił również sporo czasu na naukę anatomii i histologii pod kierunkiem Heinricha Müllera, natomiast w Paryżu chętnie zaglądał do klinik ówczesnych wielkich internistów, takich jak Jean-Baptiste Bouillaud, Armand Rousseau oraz Pierre Adolphe Piorry.

W roku 1859 powrócił do Moskwy, gdzie uzyskał stopień doktora wszech nauk lekarskich na podstawie pracy Quaedam de thrombosis historia, anatomia pathologica, atque aetiologia, będącej przedstawieniem całego ówczesnego stanu wiedzy na temat zakrzepicy, dokonanym na podstawie wyczerpujących studiów odpowiedniej literatury. W ten też sposób rozpoczął listę swoich 176 publikacji.

Na wieść o otwarciu w Warszawie Akademii Medyko-Chirurgicznej młodemu uczonemu zaczęła się uśmiechać myśl pozyskania naukowego stanowiska w kraju. W 1861 roku przybył więc do stolicy, gdzie przyjął posadę młodszego ordynatora w Szpitalu Ujazdowskim i pozostał na tym stanowisku do roku 1869, co miało znaczący wpływ na jego dalszą karierę naukową. Ten duży szpital dawał bowiem bogaty materiał do pracy zarówno klinicznej, jak i przy stole sekcyjnym. Z obu tych możliwości Włodzimierz Brodowski korzystał wyjątkowo skwapliwie. Pracą i sumiennością szybko zyskał uznanie kolegów i prędko stał się ich doradcą i nauczycielem. Wykładał przy łóżku chorego, uczył przy stole sekcyjnym, objaśniał przy mikroskopie. Z początku robił sekcje tylko swoich chorych, a następnie wszystkich zmarłych w szpitalu. Praca ta dała młodemu uczonemu dużo wprawy i doświadczenia oraz możliwość wyrobienia własnych poglądów na temat nowych sądów naukowych, z którymi zetknął się na zachodzie Europy.

W 1861 roku ze Szpitala Ujazdowskiego wyszła także pierwsza wydana w języku polskim praca pt. O kilku ważnych kwestyach leczenia zapalenia płuc dotyczących, w której Brodowski poddał krytyce rozmaite metody postępowania leczniczego w ostrym rozlanym zapaleniu płuc.

Dnia 7 lutego 1862 roku, jako adiunkt histologii patologicznej, wygłosił w Warszawie swój pierwszy wykład z anatomii patologicznej, przedstawiając jej zadania, znaczenie dla stosowanych nauk lekarskich oraz historię rozwoju.

„W tej lekcyi patolog pierwszy raz mówił w Warszawie, że ustrój zwierzęcy jest zbiorem miryjadów elementów mikroskopowych, pochodzących z jednej komórki, ale następnie rozmaicie ukształtowanych stosownie do celów swej czynności. Dalej powiedział, że rozmaite zmiany w tych elementach stanowią istotę spraw chorobowych, że stosownie do ważności zmian w elementach, stosownie do ich rozmaitego znaczenia fizjologicznego i stosownie do ilości elementów, przyjmujących udział w cierpieniu, i sama choroba jest więcej lub mniej niebezpieczną. Że te zmiany materyjalne w elementach tak są konieczne do pojęcia choroby, że tam, gdzie ich nie znamy, koniecznie przypuścić je trzeba. Co się tyczy genezy zmian patologicznych, to Brodowski uczył, że rozwijają się one zawsze podług tych samych praw, co i życie prawidłowe i dalej, że o ile chodzi o wytworzenie nowych komórek, to te zawsze powstają tylko z komórek macierzystych (omnis cellula e cellula). Swobodne powstawanie komórek z patologicznych blastem uznał za stanowczo obalone” (Edward Przewoski).

Brodowski miał przed sobą bardzo trudne zadanie, bowiem rozpoczynał wykłady z dziedziny zupełnie nieznanej i w dość trudnym czasie, a mianowicie wtedy, kiedy na zachodzie wrzał spór między szkołą wiedeńską a zwolennikami Virchowa. W dodatku pracę naukowo-pedagogiczną utrudniały mu warunki lokalowe, bowiem „gabinet anatomo-patologiczny i pracownia były w stanie opłakanym. Wszystko trzeba było stworzyć z niczego prawie. Z zadania swego [Brodowski] wywiązał się świetnie”, jak wspominał dziejopis warszawskiego szkolnictwa wyższego, Bronisław Bartkiewicz.

W 1864 roku Włodzimierz Brodowski uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego, a już w roku następnym ówczesny rektor Szkoły Głównej, Józef Mianowski, mianował go profesorem zwyczajnym.

Brodowski był znakomitym wykładowcą i pedagogiem. Objaśniając bowiem na przykład pewną zmianę patologiczną, nie tylko obrazował ją odpowiednimi preparatami, ale także wymieniał chronologicznie zapatrywania ważniejszych autorów, a następnie jedno z przytoczonych twierdzeń popierał własnym doświadczeniem lub komentował swoją opinią. Wpajał w ten sposób młodzieży lekarskiej zasadę wyjątkowej sumienności i ścisłości w opracowywaniu referowanych zagadnień oraz krytycyzmu w wysnuwaniu wniosków na podstawie uzyskiwanych wyników badań.

Istotne było również to, że profesor śledził na bieżąco wszystkie naukowe doniesienia z dziedziny anatomii patologicznej, co też znajdowało odzwierciedlenie w jego wykładach, których treść ulegała w związku z tym nieustannym przemianom. Podkreślić należy także szczególne zdolności profesora do przedstawiania w sposób niezwykle barwny i zrozumiały rzeczy trudnych i mało zajmujących.

W zasadach swoich twardy i nieugięty, wróg wszelkiego kłamstwa i podłości.

Po otwarciu Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego w 1869 roku Włodzimierz Brodowski, znając biegle język rosyjski i będąc doktorem tamtejszej uczelni, kontynuował pracę na dotychczasowym stanowisku, aż do przejścia na emeryturę w roku 1897.

W latach 1869–1887, a więc przez 18 lat, sprawował jednocześnie funkcję dziekana Wydziału Lekarskiego. Odegrał ogromną rolę, kultywując tradycje polskie i chroniąc studentów przed prześladowaniami, szczególnie w latach 1879–1897, kiedy to kuratorem warszawskiego okręgu szkolnego był Aleksandr Apuchtin, zagorzały rusyfikator szkolnictwa w Królestwie Polskim.

W środowisku akademickim Brodowski uchodził za człowieka bardzo wymagającego, ale i niezwykle sprawiedliwego. Ten pietyzm i surowość profesora doprowadziły do tego, że uczniowie szkoły warszawskiej znacznie przewyższali słuchaczy innych uniwersytetów. Miał też opinię nieugiętego wobec zaborcy, dzięki czemu u jego boku młodzież polska miała zapewniony najdłuższy kontakt z rodzimą nauką.

Ranek cały spędzał w pracowni przy mikroskopie lub na wykładach, a wieczór nad książkami w swej i tak bogatej bibliotece.

W dorobku naukowym Brodowskiego dominowały prace kazuistyczne, choć wśród nich były też problemowe, jak m.in. te dotyczące powstawania komórek olbrzymich, ostrego żółtego zaniku wątroby czy też zmian wstecznych, zachodzących w tym narządzie pod wpływem zaburzeń w krążeniu. Wszystkie jego doniesienia oparte były na patologii komórkowej Virchowa, której był gorącym rzecznikiem i pionierem w medycynie polskiej.

W 1869 roku opublikowana została pierwsza część pierwszego tomu podręcznika Rys anatomii patologicznej, w którym Brodowski planował podzielić anatomię patologiczną na ogólną i szczegółową. Jednakże nie został on ukończony, a kolejne części ukazały się dużo później i już niestety w języku rosyjskim: w latach 1887–1888 i 1890–1891 Patologiczeskaja anatomija, a także, na przełomie lat 1890-1891, Anatomo-patologiczeskaja kazuistika. Ich litografowane rękopisy zachowały się do dnia dzisiejszego.

A nie był to zwyczajny pedagog; był to prawdziwy i natchniony mistrz, który przedmiot swój kochał i nad którego rozwojem sam czynnie i skutecznie pracował. Więc też nie tylko uczył on, nie tyłko udzielał wiadomości, ale przedewszystkiem wpajał zamiłowanie przedmiotu.

Kto tyłko dłuższy czas pracował pod okiem Brodowskiego, ten na zawsze wynosił zamiłowanie do anatomii patologicznej.

Do uczniów Brodowskiego należeli dwaj znakomici patolodzy – Edward Przewoski (1849–1925) i Zdzisław Dmochowski (1864–1924), a także późniejsi wybitni klinicyści warszawscy: Kazimierz Chełchowski (1858–1917), Teodor Dunin (1854–1909), Antoni Elsenberg (1852–1910), Franciszek Kijewski (1858–1919) oraz Włodzimierz Orłowski (1835–1889).

Żywot jego to przykład, na którym każdy wzorować się powinien; nie przesadzę, jeżeli powiem, że każdy, kto się z nim bliżej zetknął, kto go poznał i pokochał, już przez to samo lepszym się stawał.

Włodzimierz Ludomir Brodowski, pierwszy profesor anatomii patologicznej w Warszawie, zmarł 27 października 1903 roku.

Szkoły naukowej, w ścisłym tego słowa znaczeniu, Brodowski nie stworzył, ale niewątpliwie rozbudził zainteresowanie anatomią patologiczną w szerokich kręgach lekarzy, dla których przed nim dziedzina ta niemal nie istniała.

Pozostawił po sobie pracownię oraz muzeum anatomii patologicznej, liczące około 1,5 tys. preparatów, z których wiele należało do wyjątkowo rzadkich i stanowiło ogromną pomoc naukową zarówno dla wykładającego, jak i studentów.

Nadał również właściwy ton działalności Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego: funkcję jego wiceprezesa sprawował w roku 1867, a prezesa – w latach 1868–1875 i 1888–1891.

W roku 1900 otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był też rzeczywistym radcą stanu rządu rosyjskiego, od którego w 1886 roku otrzymał wysokie odznaczenie – Order św. Stanisława I klasy oraz w 1892 roku – Order św. Anny I klasy.

Pozostawił po sobie także następców w osobie znakomitego anatomopatologa Edwarda Przewoskiego, który przez kolejne 11 lat kierował Katedrą Anatomii Patologicznej, oraz Zdzisława Dmochowskiego, autora pierwszej Dyagnostyki Anatomo-Patologicznej i kierownika Katedry Anatomii Patologicznej w latach 1909–1910.