Sebastiano Ciampi
Urodzony 30 X 1769 w Pistoi (Toskania). Studia na uniwersytecie w Pizie oraz w Wenecji. Profesor literatur klasycznych na UW (1817–1822).
Erudyta, ceniony znawca kultury klasycznej i dawnej kultury włoskiej, kolekcjoner i wydawca źródeł.
Po powrocie do Włoch utrzymywał intensywne kontakty z polskim środowiskiem naukowym, publikując kolejne tomy wydawnictw źródłowych odnoszących się do dziejów Polski oraz kontaktów polsko-włoskich; autor unikatowego kompendium poświęconego obecności Włochów w Polsce i w Europie środkowo-wschodniej na przestrzeni dziejów.
Zmarł 14 XI 1847 w Galluzzo koło Florencji.
Bibliografia critica delle antiche reciproche corrispondenze... dell’Italia colla Russia, colla Polonia et altre parti settentrionali, t. I–III, Firenze 1834, 1839, 1842.
Ciampi S. [w:] PSB, t. IV, Kraków 1938, s. 15–17.
Erudyta, ceniony znawca kultury klasycznej i dawnej kultury włoskiej, poszukiwacz ciekawostek antykwarycznych i archiwalnych, znalazł się w Warszawie w wyniku dość przypadkowego splotu okoliczności. Urodził się w 1769 roku w ubogiej rodzinie w Pistoi (Toskania), tutaj też pobierał nauki w miejscowym seminarium, gdzie w wieku 22 lat przyjął święcenia kapłańskie pomimo – ponoć – zupełnego braku powołania. Przez krótki czas studiował na uniwersytecie w Pizie, później przeniósł się do Rzymu, gdzie nauczał retoryki i greki, a w niespokojnych czasach wojen napoleońskich przebywał przez rok w Wiedniu i Bratysławie jako sekretarz, kapelan i nauczyciel synów księcia Baltazara Odescalchi. Lata 1799–1801 – zdaniem niektórych biografów decydujące dla jego formacji intelektualnej – spędził w Wenecji, pogłębiając pod kierunkiem tamtejszych erudytów swoją wiedzę historyczno-filologiczną, budując podstawy stosowanej później metodologii badań archiwalnych oraz wypracowując niechętne nowatorskim tendencjom spojrzenie na tradycję klasyczną. Opublikował wtedy swoje pierwsze studium filologiczne na temat przeróbki Iliady pióra ks. Melchiora Cesarottiego – Riflessioni sulla necessità di studiare li antichi scrittori e sulla vera maniera di far moderno l’antico nel prendere dai loro scritti per il progresso della buona letteratura.
Wprawdzie na niczym spełzły jego nadzieje uzyskania katedry literatury łacińskiej na Uniwersytecie Padewskim, lecz w 1801 roku otrzymał z rąk Ludwika Burbona Parmeńskiego, ówczesnego króla Etrurii, nominację na wykładowcę uniwersytetu w Pizie, co gwarantowało mu względną stabilizację, także finansową. Wykładał początkowo dialektykę i grekę, później prowadził wykłady na temat historii Etrusków i literatur klasycznych, był także zwierzchnikiem jednego z ważniejszych kolegiów. W okresie tym rozwijał swe różnorakie zainteresowania, które owocowały drobnymi, ale istotnymi pracami na temat historii literackiej, językowej i artystycznej Toskanii. Dał się też poznać jako zdecydowany polemista, zajmując w niektórych kwestiach filologicznych – wówczas szeroko dyskutowanych w Italii – stanowisko dość dogmatyczne i konserwatywne. Owocem jego ówczesnych antykwarycznych poszukiwań były prace z zakresu historii sztuki (Notizie inedite della Sagrestia pistoiese de’ belli arredi, del Camposanto pisano e di altre opere di disegno dal sec. XII al XV, Firenze 1810) oraz historii języka i literatury włoskiej (m.in. Memorie della vita di Messer Cino da Pistoia, Pisa 1808–1813).
Wiosną 1817 roku Ciampi otrzymał propozycję objęcia w Warszawie, na nowo powstałym Uniwersytecie, stanowiska profesora literatur klasycznych – łacińskiej i greckiej. Propozycja ta – przedstawiona za pośrednictwem szwedzkiego archeologa Johana Davida Åkerblada (stał za nią hrabia Józef Sierakowski, niegdyś sekretarz poselstwa polskiego w Sztokholmie, później członek Komisji Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, którego Ciampi poznał we Włoszech w okresie wojen napoleońskich) – nadchodziła w wyjątkowo dobrym momencie, Ciampi bowiem znalazł się w Pizie w dość niewygodnym dla siebie położeniu. Jego relacje ze środowiskiem akademickim układały się – delikatnie mówiąc – nie najlepiej. Niemałą rolę odegrał tu zapewne jego trudny charakter – drażliwy i egocentryczny, skłonny do waśni, zapalczywości i przesady, stronniczy i prowokacyjny – z którego rzekomo słyną Toskańczycy. Powodem napięć było nie tylko zaangażowanie Ciampiego w akademickie polemiki o charakterze erudycyjnym i literackim, lecz również stanowisko uczelni, która od swojego wykładowcy, a zarazem osoby duchownej, żądała położenia kresu związkowi z zamężną służącą (która towarzyszyć mu będzie zresztą również w Polsce). W tej sytuacji Ciampi nader chętnie powitał polską propozycję, dość szybko i sprawnie zakończył negocjacje z hrabią Sierakowskim dotyczące szczegółów kontraktu (po którym spodziewał się, że zapewni mu doskonałe warunki finansowe oraz wysoką pozycję społeczną), uzyskał potrzebne zezwolenia władz toskańskich i jesienią 1817 roku wyruszył do Warszawy – jak pisze jego biograf Filippo Luigi Pollidori – w towarzystwie swego 10-letniego bratanka, służącej oraz jej ojca.
Podróż okazała się trudna, pełna niewygód i nieprzewidzianych wypadków, a sprawę pogarszał fakt, że nie nadchodziły pieniądze obiecane przez władze Królestwa. Fatalne okazały się także pierwsze warszawskie dni i wrażenia (brak obiecanego mieszkania, przypadkowa noc w areszcie, chłodne przyjęcie przez Sierakowskiego, niemożność porozumienia się z otoczeniem, skromniejsze niż oczekiwane warunki materialne, obecność dwóch innych, niemieckich profesorów filologii klasycznej na Uniwersytecie – Augusta Jacoba i Augusta Ernsta Zinserlinga, nieprzyjęcie do loży masońskiej), co być może w jakiś sposób naznaczyło trwale stosunek Ciampiego do nowego miejsca. Korespondencja, pisma i pozostająca w rękopisie autobiografia uczonego są pełne radykalnych sprzeczności – z jednej strony znajdziemy tam słowa bezbrzeżnej krytyki, a nawet pogardy pod adresem nowego i zawsze obcego warszawskiego otoczenia (i Polski, którą określał mianem „kraju wilków”), z drugiej zaś – zapewnienia o doskonałym samopoczuciu i zadowoleniu z pobytu w Warszawie oraz o głębokiej sympatii dla Polaków. Najprawdopodobniej wypowiedzi te wiązały się z chwilowymi nastrojami ich autora lub z pragnieniem wywołania czy sprowokowania określonych reakcji u odbiorców, świadczą one jednak w sposób niezaprzeczalny o relacjach raczej trudnych i problematycznych, naznaczonych przede wszystkim brakiem zrozumienia – tego typu relacje miał zresztą Ciampi z większością swoich kolegów w Italii. W Warszawie niewątpliwie przeszkadzać mu musiała nieznajomość nie tylko polskiego, ale i szeroko rozpowszechnionego niemieckiego lub francuskiego, a nawet kłopoty z wypowiadaniem się po łacinie (!), którą znał zapewne biernie; problemem były obyczaje kompletnie odmienne od tych, jakie znał, i brak głębszego zainteresowania, sympatii czy szacunku dla tego, co pochodziło z Włoch; irytowały go widoczne wpływy kultury niemieckiej oraz peryferyjność i brak bliższych kontaktów ze światem, do którego był przywiązany, a także znaczenie przywiązywane przez Polaków do spraw „lokalnych”, do których on sam nie miał dostępu. Polakom zapewne nie przypadała do gustu usłużna postawa Ciampiego wobec Rosjan (szczególnie hrabiego Kapodistriasa, ministra spraw zagranicznych cara Aleksandra I, któremu był rekomendowany), okazywane prawdopodobnie poczucie wyższości, kłótliwość w sprawach pieniężnych, konfliktowość w stosunkach z kolegami i władzami uniwersyteckimi, jak również publicznie ogłaszane krytyki, które uważano za krzywdzące – źle przyjęta została nawet jego próba kulturalnej „nobilitacji” Warszawy w Epistula nuncupatoria Stanislao Potokio, in qua agitur de Auctoris in Polonia adventu, de laudibus urbis Varsoviae, cuiui describitur status physicus, politicus, litterarius, etc. Jak się wydaje, cały pobyt Ciampiego w Polsce naznaczony był obustronnym poczuciem obcości, co na Toskańczyku odbijało się nawet, jak sam wyznawał, stanami depresji.
Biografowie niewiele piszą o samej działalności uniwersyteckiej Ciampiego: wiemy, że po latach wspominał on z sympatią kilku swoich warszawskich słuchaczy i że prowadził wykłady nie tylko z zakresu filologii, ale także o tematyce raczej archeologicznej, prawdopodobnie powiązane z kolekcją rzeźb Stanisława Kostki Potockiego. Pomimo rozmaitych napięć w środowisku akademickim i niechętnego stosunku Ciampiego do kolegów, szczególnie filologów niemieckich, działalność Toskańczyka doczekała się uznania popartego – nie bez wpływu usilnych zabiegów zainteresowanego – nadaniem mu kilku orderów oraz godności kanonika najpierw kieleckiego, potem sandomierskiego, co wiązało się ze znaczącymi dochodami 4 tys. zł rocznie (Ciampi uzyska zgodę biskupów na korzystanie z tych dochodów także po wyjeździe z Polski). Z satysfakcją donosił on swym rodakom, że w Polsce cieszy się również statusem szlacheckim.
Warszawski pobyt Ciampiego i jego działalność na tutejszym Uniwersytecie nie oznaczały naturalnie przerwy w pracy naukowej – pomimo utyskiwań na brak dostępu do aktualnych publikacji, ubogie zbiory warszawskich bibliotek czy też brak profesjonalizmu miejscowych wydawców i drukarzy – przebiegała ona zgodnie z kierunkiem wyznaczonym już w okresie pizańskim. W tym czasie ogłasza Ciampi trzy tomy Feriae Varsavienses, seu vindiciae literariae (1818–1820), zawierające liczne erudycyjne szkice, rozprawy i polemiki o tematyce filologicznej i archeologicznej, będące kontynuacją jego wcześniejszych zainteresowań (m.in. polemika na temat epitomy Dionizjusza z Halikarnasu, rozważania o pochodzeniu języka włoskiego, uwagi do tekstu Pauzaniasza, refleksje na temat ortografii). Bierze aktywny udział w akademickich sporach toczących się we Włoszech i Francji, gdzie wysyła swoje artykuły, pracuje nad włoskim przekładem Pauzaniasza i Plutarcha. Tego rodzaju erudycyjne prace – dzisiaj uważane najczęściej za przyczynkarskie i niewzbudzające większego zainteresowania – cieszyły się wówczas dużym uznaniem, a do grona wielbicieli Ciampiego zaliczał się m.in. Niccolò Tommaseo, ówczesny niekwestionowany autorytet w dziedzinie filologii i językoznawstwa.
W czasie pobytu w Warszawie rodzi się także zamysł stworzenia dzieła poświęconego obecności Włochów w Polsce i w środkowo-wschodniej Europie na przestrzeni dziejów. Ciampi wspomina o tym m.in. w kontekście swoich starań o rozmaite godności i zaszczyty we Włoszech (Italia pozostaje bowiem stałym punktem odniesienia w jego życiowych planach). Plany te dojrzewają w roku 1822, kiedy to Ciampi podejmuje decyzję o powrocie na stałe do Włoch. Na decyzję tę wpłynęło zapewne i ogólne zmęczenie środowiskiem, z którym bliżej nie umiał się związać, i jakieś drobne despekty (odrzucenie propozycji medalu upamiętniającego założenie uniwersytetu przez Aleksandra I), i wydarzenia w sferze prywatnej (opuściła go owa włoska służąca, z którą przybył do Polski). Poważną troską Ciampiego jest zapewnienie sobie godnych warunków powrotu, a co ciekawe, uważa wówczas, że przyjęcie stanowiska profesorskiego w Italii byłoby poniżej jego godności – zwraca się więc do Komisji Oświecenia z propozycją, aby ta delegowała go do Włoch z misją naukową (jej wynikiem staną się później jego ważne i pionierskie prace dotyczące relacji Włoch z naszym regionem Europy). Propozycja ta zostaje przyjęta, a Ciampiemu przyznaje się rządowe trzymiesięczne pobory na podróż powrotną. Regularne dochody z kanonii sandomierskiej miały wystarczyć mu na przyzwoite utrzymanie. Latem 1822 roku Sebastiano Ciampi opuszcza Warszawę i jej Uniwersytet.
Do zadań Ciampiego jako „korespondenta czynnego w rzeczach naukowych we Włoszech” należało informowanie Warszawy o ukazujących się tam pracach naukowych na temat kultury klasycznej i świata słowiańskiego, prowadzenie badań na temat działalności artystów polskich w Italii i genealogii rodów włoskich osiadłych w Polsce, sporządzanie i przekazywanie kopii dokumentów archiwalnych dotyczących dziejów naszego kraju i całego regionu („do historii cywilnej i kościelnej krajów polskiego i słowiańskich ściągających się”). Terenem jego badań miały być przede wszystkim Florencja, Rzym, Wenecja i Neapol.
Po powrocie do Włoch osiadł we Florencji i poświęcił się głównie zadaniom zleconym przez władze warszawskie, chociaż dawnych zainteresowań całkowicie nie porzucił (odkrył m.in. autograf Boccaccia). Chcąc zainteresować polskie środowiska naukowe swoimi poszukiwaniami, Ciampi wydał katalog odnalezionych w pierwszych latach materiałów (Catalogo di documenti manoscritti e stampati relativi alla storia politica, militare, ecclesiastica e letteraria del regno di Polonia, raccolti negli anni 1823–1824, 1825). Jego wysiłki zostały najwyraźniej dostrzeżone, o czym świadczy m.in. korespondencja włoskiego uczonego z Joachimem Lelewelem (notabene na kartach listów Ciampiego z tego okresu znaleźć można deklaracje przywiązania do narodu polskiego i traktowania Polski jako drugiej ojczyzny). W uznaniu efektów pracy włoskiego uczonego w 1828 roku rząd Królestwa Kongresowego przyznał mu jednorazowo 2 tys. zł – „dla zachęcenia go w pracy”, w następnym zaś roku wypłacono Ciampiemu dodatkowo 4 tys. zł ze specjalnego funduszu cesarskiego.
W tym okresie uczony publikuje pierwsze edycje źródłowe odnoszące się do dziejów Polski oraz Rosji. Wśród nich znalazły się m.in.: anonimowa historia trzeciego bezkrólewia, którą wydawca przypisał historykowi włoskiemu, J. M. Brutusowi, niewielki objętościowo zbiór dokumentów do historii Dymitra Samozwańca, anonimowa relacja o wydarzeniach po śmierci cara Aleksego Michajłowicza Romanowa oraz zbiór listów Jana Sobieskiego. Te drobne raczej edycje były zapowiedzią fundamentalnego dzieła, nad którym Ciampi systematycznie pracował – rozbudowanej bibliografii historycznej (wzbogaconej licznymi fragmentami tekstów źródłowych), która obrazować miała dotychczasowe polsko-włoskie kontakty kulturalne i polityczne.
W 1830 roku Ciampi ponownie przyjechał do Polski – tym razem na krótko, aby zapoznać się ze zbiorami biblioteki Czartoryskich w Puławach, gdzie przechowywano m.in. cenne zbiory wypisów z poloników włoskich, zgromadzone przez Jana Albertrandiego, a podróż tę opisał w krótkiej relacji utrzymanej w tonie raczej idyllicznym (Viaggio in Polonia netta estate del 1830). Powstanie listopadowe wzbudziło w nim przede wszystkim niepokój o bezpieczeństwo własnych dochodów, a podobny oportunizm wykazywał również w kwestiach związanych z niepodległościowymi ruchami w Italii.
W latach trzydziestych XIX wieku przystąpił Ciampi do publikowania swego najważniejszego działa, które uwieńczyć miało jego wieloletnie poszukiwania i które także dzisiaj stanowi obowiązkowy przewodnik i punkt odniesienia dla każdego, kto interesuje się kontaktami polsko-włoskimi w czasach nowożytnych. Trzy kolejne tomy Bibliografia critica dette antiche reciproche corrispondenze... dell’Italia cotta Russia, cotta Polonia et altre parti settentrionali wydrukowano sukcesywnie we Florencji w latach 1834, 1839 i 1842. Wypada jednak zaznaczyć, że na ostateczny kształt trzeciego tomu Ciampi nie miał już dużego wpływu, gdyż dotknięty chorobą umysłową spędził ostatnie lata życia w samotności i zapomnieniu. Zmarł 14 listopada 1847 roku w Galluzzo, koło Florencji.
Bibliografia critica to – wedle słów Bronisława Bilińskiego – „znakomity instrument pracy dla wszystkich badaczy przeszłości kulturowej, naukowej i historycznej polsko-włoskiej”. O znaczeniu tego dzieła, z którego korzystały kolejne pokolenia historyków i które także dzisiaj nie utraciło całkiem swojej wartości, może świadczyć fakt, że w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku znany włoski polonista i historyk, Silvano De Fanti, z wielkim nakładem pracy przygotował obszerny indeks – rozbudowany merytorycznie oraz weryfikujący ewentualne nieścisłości (Indice Ragionato e Critico) – zatytułowany Per leggere Ciampi (ILLEO, Udine 1999), który skutecznie ułatwiać będzie kolejnym generacjom badaczy korzystanie z tego unikatowe kompendium sprzed dwóch stuleci.
*Artykuł opracowany na podstawie: D. Caccamo, Sebastiano Ciampi, [w:] Dizionario Biografico degli Italiani, t. XXV, Roma 1981; V. Branca, Sebastiano Ciampi e il suo soggiorno in Polonia nell’inedita biografia scritta da F. L. Pollidori, [w:] Comitato per la Storia dell’Università di Padova, Relazioni tra Padova e la Polonia. Studi in onore dell’Universitá di Cracovia nel VI centenario della sua fondazione, Editrice Antenore, Padova 1964, s. 193–219; idem, Sebastiano Ciampi in Polonia e la Biblioteca Czartoryski (Boccaccio, Petrarca e Cino da Pistoia), Wrocław 1970; H. Barycz, Ciampi S. [w:] PSB, t. IV, Kraków 1938, s. 15–17; B. Biliński, Sebastiano Ciampi (1832), tłumacz listu Stanisława Reszki o burzycielach Rzymu (Epist. 1594, XXVI, s. 273–304), [w:] Między Padwą a Zamościem. Studia z historii sztuki i kultury nowożytnej, ofiarowane prof. Jerzemu Kowalczykowi, Warszawa 1993, s. 377–389.