Paweł Iljicz Mitrofanow

Urodzony 21 VI 1857 w guberni archangielskiej. Studia przyrodnicze na Uniwersytecie Moskiewskim (m.in. u Anatolija Bogdanowa), na którym uzyskał asystenturę; magisterium na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim (1888); pracownik UW (od 1886); doktorat tamże (1892); profesor nadzwyczajny (1889); profesor w Rostowie nad Donem (od 1915).

Wybitny zoolog i embriolog, badacz teratogenii i nieprawidłowości w rozwoju płodu. Profesor anatomii porównawczej i zoologii Cesarskiego UW, kierownik Gabinetu Zootomicznego. Zasłużył się jako mistrz wielu polskich uczonych (m.in. Kazimierza Białaszewicza, Jana Sosnowskiego, Kazimierza Stołyhwy i Jana Tura).
Zmarł 29 XII 1920 w Rostowie nad Donem.

Über die Intercellularbrücken und Lucken im Epithel, 1885; O prirodie pierifiericzeskich nierwnjch okonczanij, 1888; Issliedowanija nad razwitijem pozwonocznych żiwotnych, 1892; Teratogeneticzeskije nabliudienija, 1899.

Tridcatilietije uczenoj i uczebnoj diejatiel’nosti P. I. Mitrofanova 8 maja 1912 g., Warszawa 1912.

CELESTYNA ORLIKOWSKA

PAWEŁ ILJICZ MITROFANOW*

1857–1920

 

Działalność i osobowość Pawła Mitrofanowa, rosyjskiego biologa, jednego z najwybitniejszych profesorów Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego, można przedstawić rzeczowo jedynie na tle stosunków panujących w tej uczelni.

Cesarski Uniwersytet Warszawski był – od chwili, gdy zastąpił rozwijającą się chlubnie Szkołę Główną Warszawską – obiektem zrozumiałej niechęci i cichego bojkotu społeczeństwa. Tej polskiej uczelni wyższej carskie władze pozwoliły istnieć zaledwie 8 lat (1861–1869), i to w tragicznym okresie powstania styczniowego. Jednak tych 8 lat działalności uczelni z językiem wykładowym polskim pozostawiło niezatarty ślad na życiu kulturalnym kraju, a zwłaszcza zaboru rosyjskiego.

Z biegiem czasu wzrastały rusyfikatorskie tendencje w łonie senatu Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego, gdyż nacisk odgórny stawał się coraz silniejszy. Jednocześnie od ósmego dziesiątka XIX wieku wśród polskiej młodzieży rosło zarzewie buntu, który po wielu zamieszkach (często tragicznych dla uczestników) znalazł swe ujście w dobie rewolucji w bezprzykładnym Strajku Szkolnym z roku 1905, a potem przekształcił się w zdecydowany bojkot. Nawet rosyjscy studenci powzięli uchwałę powrotu do ojczyzny. Uniwersytet został otwarty z dużymi trudnościami dopiero po trzech latach. Społeczeństwo polskie nadal traktowało go jako „zło konieczne”, w miarę możności studiując na Zachodzie lub w Rosji. Świadczą o tym najlepiej oficjalne sprawozdania statystyczne Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego, które niestety nie podają narodowości studentów. Można jednak uzyskać przybliżone dane na ten temat chociażby ze statystyki wyznaniowej. Studentów wyznania rzymskokatolickiego i mojżeszowego (z reguły Polaków) w roku 1902 było 80,5%, a w 1912 tylko 18,5%.

Sądzę, że te suche liczby są wymowniejsze od opisów ówczesnych nastrojów społeczeństwa polskiego. Zacytuję więc jedynie wypowiedź socjalistycznego pisma „Myśl Niepodległa”, obrazującą stosunki po 1905 roku: „Publiczność, przechodząc około uniwersytetu rosyjskiego, starała się nie patrzyć nawet w jego stronę... Między życiem umysłowym polskim a uniwersytetem rosyjskim nie wytworzyły się żadne stosunki”1.

Należy wspomnieć, że na Oddziale Przyrodniczym Wydziału Fizyko-Matematycznego stosunki – w porównaniu z wydziałem Prawnym i Historyczno-Filologicznym – układały się wyjątkowo pomyślnie. Dłuższy czas pozostawali na katedrach uczeni polscy ze swymi siłami pomocniczymi. Tematyka wykładów – w tych czasach – na tym wydziale nie dawała okazji do walk światopoglądowych i politycznych, dobór rosyjskich profesorów zasadniczo okazał się szczęśliwy. Przeważnie, szczególnie w XIX wieku, przyjeżdżali z Rosji początkujący uczeni w stopniu najwyżej magistrów. Zgodnie z ówczesną ustawą uniwersytecką był to trzeci z rzędu stopień naukowy, poprzedzały go stopnie: rzeczywistego studenta (dejstvitelnogo studenta) i kandydata. Część Rosjan po uzyskaniu doktoratu wracała do ojczyzny. Jednak większość aklimatyzowała się w tych niepomyślnych warunkach i trzeba stwierdzić, że pobyt w upośledzonym pod różnymi względami Uniwersytecie jakby sprzyjał ich naukowej karierze. Sądzę, że wpływ polskich uczonych, z Henrykiem Hoyerem (seniorem) i Augustem Wrześniowskim na czele, działał jak ferment na młodych biologów rosyjskich; liczni zdobyli dobre imię w nauce światowej. Wystarczy wymienić Władimira Bielajewa, Nikołaja Nasonowa, Dmitrija Iwanowskiego i Pawła Mitrofanowa. Temu ostatniemu należy przyznać największą zasługę w kształceniu licznej rzeszy przyszłych polskich kadr naukowych.

Mitrofanow urodził się w roku 1857, w roku 1877 ukończył ze złotym medalem archangielskie gimnazjum; uczęszczał na Oddział Przyrodniczy Wydziału Fizyko-Matematycznego w Moskwie. Zdobył stopień kandydata za pracę wykonaną pod kierownictwem najwybitniejszego w tej dobie zoologa rosyjskiego prof. Anatolija Bogdanowa. Jego dysertacja kandydacka (K anatomii pauka Argyroneta aquatica, 1880) została nagrodzona złotym medalem. Mitrofanow nie ograniczył się do jednej specjalności, gdyż jeszcze jako student poświęcił się histológii w pracowni prof. Aleksandra Babuchina. W roku 1882 został mianowany jego asystentem przy Katedrze Anatomii Porównawczej, Embriologii i Histológii. Jednocześnie doskonalił się w dokonywaniu sekcji zwierząt kręgowych w Pracowni Zootomicznej przy Ogrodzie Zoologicznym. Tam miał okazję do studiów z zakresu anatomii porównawczej na egzotycznych zwierzętach, niedostępnych w uniwersyteckich laboratoriach.

Poza już wymienionymi profesorami Mitrofanow wspomina z wielką wdzięcznością jeszcze kilku uczonych, którym – jak pisze – również zawdzięcza swą naukową karierę. Wymienia Klimenta Timiriazewa, Aleksandra Kowalewskiego i anatoma Michaiła A. Tichomirowa.

Mitrofanow nadmienia, że jego dziewiąta praca naukowa (Über die Intercellularbrücken und Lücken im Epithel, 1885) spotkała się z „dość gorącym sprzeciwem profesora Babuchina”. Może to właśnie spowodowało, że w roku 1886 Mitrofanow przeniósł się do Warszawy. Zresztą należy podkreślić, że awansował, gdyż został mianowany laborantem, a stanowisko to było wówczas wyższe od asystenta.

Rozprawę magisterską (O prírode perifericzeskich nervnych okonczanij, 1888) opracowuje samodzielnie; nie wchodziła ona w zakres specjalności profesora Wasilija Uljanina, ówczesnego kierownika zootomicznej pracowni warszawskiej.

W rok po obronie rozprawy magisterskiej zostaje w 1889 roku mianowany profesorem nadzwyczajnym. Ponieważ umarł profesor Uljanin, Mitrofanow obejmuje jego Katedrę Anatomii Porównawczej, Embriologii i Histológii, gdzie już uprzednio jako docent wykładał histologię i prowadził odpowiednie ćwiczenia. Ponieważ śmierć prof. Uljanina zbiegła się z ustąpieniem ze stanowiska prof. Augusta Wrześniowskiego, przez przeciąg roku Mitrofanow był obarczony dodatkowo wykładami zoologii i kierownictwem dwóch zakładów. W 1890 roku Katedrę Zoologii obejmuje docent Nikołaj Nasonow.

Twórczość naukową Mitrofanowa cechuje wyjątkowa planowość. Zależy mu na tym, aby związać ją ściśle z działalnością pedagogiczną zakładu, w którym odbywały się wykłady i ćwiczenia z dyscyplin bardzo rozległych i różnorodnych we współczesnym pojęciu.

W roku 1892 publikuje Mitrofanow już we własnym organie rozprawę doktorską (Issledovanija nad razvitiem pozvonocznych żivotnych); warto wspomnieć, że to już 47. pozycja w bibliografii jego prac. Jest to dysertacja z zakresu embriologii porównawczej, której zaczął się poświęcać w ostatnich latach; uprzednie odnosiły się do histologii i histogenezy zakończeń nerwów i najprostszych organów zmysłów. Mitrofanow nie zadowala się porównawczo-anatomicznym, przyczynkarskim podejściem. Usiłuje wyjaśnić nie tylko budowę organizmów, ale również przebieg i przyczyny organogenezy. Prace z zakresu histogenezy ukoronowane zostały ważnym wnioskiem, że zakończenia nerwowe kontaktują z komórkami aparatu percepcyjnego, oraz wyjaśniły pewne szczegóły odnoszące się do rozwoju nerwów.

Badając rozwój nerwów mózgowych kręgowców, Mitrofanow wypowiedział się w sprawie genezy głowy kręgowców, twierdząc, że powstała ona drogą skomplikowania budowy, przez co sprzeciwił się teorii o polimerycznym jej pochodzeniu.

W pracach embriologicznych posługiwał się Mitrofanow najczęściej jajami ptaków, przy czym przodował – w tym czasie – jeśli chodzi o liczbę zbadanych gatunków. Nie zaniedbał przeprowadzić porównań między rozwojem ptaków i gadów. Zajmował się bruzdkowaniem i najwcześniejszymi stadiami gastrulacji. Stwierdził, że pragęba gadów, przednia część bruzdy pierwotnej (powstałej w smudze pierwotnej) ptaków i węzeł Hensena ssaków są tworami homologicznymi.

Duże znaczenie przypisywał Mitrofanow badaniom przypadków teratologicznych dla objaśnienia normalnego rozwoju zarodków. Posługiwał się również w dużym zakresie metodą eksperymentalną; badał rozwój jaj kurzych poddanych różnym, zmiennym warunkom w czasie wylęgania. Przewyższał współczesnych embriologów doskonałością metod, gdyż zastąpił badanie zarodków in toto dokładniejszą metodą badania ich mikrotomowych przekrojów.

W pracach cytologicznych Mitrofanowa przejawia się wpływ fizjologa Timiriazewa, gdyż, badając ziarnistości objawiające się w protoplazmie, stwierdza, że nie są one stałymi, niezmiennymi tworami, lecz produktami metabolizmu komórki, a więc są wyrazem morfologicznym procesów fizjologicznych. Chociaż prace cytologiczne rozpoczął jeszcze w okresie asystentury u prof. Babuchina, to jednak podkreśla, że w Warszawie wyprzedził go w pracach cytologicznych jego laborant Józef Eismond, który jako student badał budowę pierwotniaków pod kierownictwem profesora Wrześniowskiego. Mitrofanow posługiwał się precyzyjną techniką; budowę pantofelka badał na skrawkach. Ciekawe są jego prace nad budową bakterii, okrzemek i wymoczków. Podkreśla stopniową, coraz to silniej zaznaczającą się indywidualizację jądra w trakcie jego filogenetycznego rozwoju.

Nie można pominąć prac teratologicznych Mitrofanowa; podstawowa została wykonana w roku 1899 (Teratogeneticzeskie nabljudenija. Raboty Zootomiczeskoj laboratorii, XXII).

W podręcznikach teratogenii i mechaniki rozwoju spotyka się liczne rysunki potworności opisanych i przedstawionych przez Mitrofanowa. Cytuje go Oscar Hertwig, a zwłaszcza Gustav Schwalbe.

Mitrofanow swe osiągnięcia zawdzięcza w dużym stopniu bardzo starannej technice badań oraz zastosowaniu w bardzo szerokim zakresie mikrofotografii.

Przystępuję obecnie do opisu warszawskiej działalności pedagogicznej Mitrofanowa; trwała ona przeszło ćwierć wieku, od roku 1886 do 1915. Pracę mam ułatwioną, gdyż Profesor wspólnie ze swym laborantem Józefem Eismondem i asystentem Janem Turem napisali szczegółową historię Zootomicznej Pracowni2. Praca została napisana w dobie strajku.

W laboratorium urządzonym z wielkim nakładem pracy – przy skromnych dotacjach – pracuje jedynie personel; studenci i współpracownicy nieetatowi opuścili profesora. On jednak życzliwie wspomina współpracę z nimi. Wymienia i ocenia każde badanie, poza tym podaje dokładną bibliografię prac wykonanych pod jego kierownictwem. Jest ich pokaźna ilość; do roku 1908 wyszło 37 tomów „Rabot iz’ Zootomiczeskoj Laboratorii Warszavskago Universiteta” przeważnie zawierających po kilka prac, a w roku 1897 aż 13. Józef Eismond opublikował tu 42 większe prace i doniesienia, a Jan Tur 37. Wnioskując chociażby z bibliografii prac wykonanych w pracowni Mitrofanowa, dochodzi się do wniosku, że specjalizują się u niego jedynie nieliczni Rosjanie.

W pierwszych latach swej profesury – za przykładem swych kolegów – Mitrofanow dobiera sobie współpracowników wśród Rosjan. Jednak już w roku akademickim 1890/1891 pełni funkcje laboranta stypendysta Józef Eismond, który posunie się tak daleko w swym przywiązaniu do warsztatu pracy czy też do swego profesora, że w roku 1915 wyjedzie z nim (w dobie ewakuacji Uniwersytetu) do Rostowa nad Donem. Jan Tur został mianowany asystentem w roku 1900. W pracowni nawet w obecności profesora rozmawiano po polsku. W tych warunkach trudno się dziwić, że Laboratorium Zootomiczne roiło się od specjalizujących się Polaków.

Chcąc udowodnić, że Mitrofanow dobrze zasłużył się dla rozwoju nauki polskiej, muszę wymienić jego uczniów. Siedmiu z nich objęło po wyzwoleniu katedry w wyższych uczelniach: Kazimierz Białaszewicz (profesor fizjologii na Uniwersytecie Warszawskim i dyrektor Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Nenckiego), Józef Eismond (profesor biologii na Wydziale Lekarskim UW), Mieczysław Konopacki (profesor histologii i embriologii na Wydziale Lekarskim UW), Tadeusz Kurkiewicz (profesor histologii i embriologii na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Poznańskiego), Jan Sosnowski (profesor fizjologii zwierząt i zoologii w SGGW), Kazimierz Stołyhwo (profesor antropologii na UJ) i Jan Tur (profesor anatomii porównawczej i embriologii na UW). Inni, chociaż nie osiągnęli katedr, odznaczyli się w pracy naukowej, pedagogicznej bądź społecznej. Byli to: Adam Kudelski, Kazimierz Kujawski, Jan Miłkowski, Stanisław Minkiewicz, Marian Przesmycki i Feliks Urbanowicz.

Powyższa lista została ustalona na podstawie urzędowych sprawozdań. Większość z wymienionych uczniów (nawet ci, którzy wzięli udział w strajku) podpisała się pod adresem zredagowanym w roku 1912 z okazji obchodu 30-lecia pracy Mitrofanowa3. Fakt ten jest godny zastanowienia, gdyż Mitrofanow był znany ze swej nacjonalistycznej postawy. Są dane, że nie mógł pogodzić się z myślą o polonizacji Uniwersytetu Warszawskiego, a jednocześnie wyraźnie popierał Polaków. Sądzę, że zostało to spowodowane głównie osobistymi walorami kandydatów narodowości polskiej do specjalizacji. Doświadczenia z pierwszymi asystentami Rosjanami nie okazały się pozytywne: Koncewicz przeniósł się do Ministerstwa Finansów, a Władimir Rudniew wolał powrócić do Rosji. Zresztą trudno przypuszczać, aby wychowankowie duchownych seminariów, przyjmowani na ulgowych warunkach wyłącznie na Uniwersytet Warszawski, a tacy przeważali wśród studentów Rosjan, byli na poziomie maturzystów, z których większość już w domu zdobyła znajomość przynajmniej jednego języka obcego.

Mitrofanow był bezprzykładnie oddany nauce, stwierdzają to liczne bezstronne świadectwa. Tymi słowami charakteryzuje go np. Andrzej Niemojewski: „Rosjanin, rzecznik «idei rosyjskiej w Kraju Przywiślańskim»... członek kamaryli rosyjskiej w Warszawie, lecz istotnie uczony i wolny od skaz moralnych, cechujących innych jej członków...”4; jeśli chodzi o charakterystykę i ocenę postawy Mitrofanowa, to pokrywa się ona z wypowiedziami licznych uczniów rosyjskiego profesora zarówno nieżyjących, jak i żyjących.

Sądzę, że winniśmy ocenić zasługi Mitrofanowa jako mistrza licznych przyszłych, zasłużonych dla Polski uczonych i pedagogów. Swego czasu pisał on nekrologi o uczonych polskich, Henryku Hoyerze i Oktawianie Radoszkowskim, oddając hołd ich pracy naukowej i innym walorom, nie oglądając się na ich poglądy polityczne.

W związku z postępującą ofensywą wojsk niemieckich, Paweł Mitrofanow ewakuował się w lecie 1915 roku wraz z całym Uniwersytetem do Rostowa nad Donem. Zmarł 29 grudnia 1920 roku.

*Tekst opublikowany pierwotnie jako: Z dziejów kształcenia polskich biologów. Rola Pawła Mitrofanowa (1860–1915), „Przegląd Zoologiczny” 1962, t. VI, s. 14–19. Nieznaczne skróty i adaptacja – Tomasz Majewski.

1Walka o intelekt a uniwersytet warszawski, „Myśl Niepodległa” 1915, nr 327, s. 555.

2Zootomiczeskaja Laboratorija, Zootomiczeskij Kabiniet i prepodawanije anatomiczeskich disciplin na Fiziko-Matematiczeskom Fakul’tietie Imp. Warszawskogo Uniwiersitieta, Warszawa 1907.

3Tridcatilietije uczenoj i uczebnoj dejatel’nosti P. I. Mitrofanova, 8 maja 1912, Warszawa.

4„Myśl Niepodległa” 1916, nr 341, s. 240; artykuł redakcyjny, a więc pióra redaktora A. Niemojewskiego, który propagował poglądy postępowe; sąd jego nie zawsze był krytyczny.