Henryk Struve

Urodzony 27 VI 1840 w Gąsiorowie koło Kalisza. Studia w zakresie teologii protestanckiej na uniwersytecie w Tybindze oraz filozoficzne m.in. w Heidelbergu i Halle; doktorat w Jenie (1863), doktorat* w Moskwie (1870); pracownik Szkoły Głównej (od 1863) i UW (od 1869); profesor nadzwyczajny (1864); profesor zwyczajny (1871).

Historyk logiki i polskiej myśli filozoficznej, epistemolog, etyk, estetyk. Zajmował się metodologią filozofii jako nauki; twórca oryginalnej koncepcji filozoficznej, zwanej idealnym realizmem.
Członek czynny Akademii Umiejętności (1897); członek założyciel Towarzystwa Naukowego Warszawskiego (1907); prezes Kasy im. Mianowskiego (1897–1903); doktor honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego (1900); odznaczony Orderem św. Stanisława i Orderem św. Anny.
Zmarł 16 V 1912 w Eltham koło Londynu.

Estetyka barw, Warszawa 1886; Sztuka i piękno, Warszawa 1892; Historia filozofii w Polsce, na tle ogólnego rozwoju życia umysłowego, Warszawa 1900; Immanuel Kant oraz dziejowa doniosłość jego krytycyzmu, Warszawa 1904; Logika elementarna. Podręcznik dla szkół i samouków, Warszawa 1907; Historia logiki jako teorii poznania w Polsce, Warszawa 1911.

Szkoła Główna Warszawska (1862–1869), red. B. Bartkiewicz, B. Chlebowski, P. Chmielowski, Kraków 1900, s. 89–133; „Ruch Filozoficzny” 1912, nr 6, s. 101–107; „Studia Filozoficzne” 1988, nr 8, s. 131–141.

* rosyjski odpowiednik habilitacji

KAZIMIERZ TWARDOWSKI

HENRYK STRUVE*

1840–1912

 

Z dala od ziemi ojczystej, ale do ostatniego tchnienia całym sercem jej oddany i każdą myślą z nią związany, zamknął oczy Mąż, którego imię otaczają czcią głęboką wszyscy polscy, na niwie filozoficznej pracownicy. Zmarł w wieku sędziwym, w którym dane mu było patrzeć na coraz pełniej dojrzewający owoc jego długoletnich usiłowań, na coraz obfitsze plony jego działalności. Pierwsze lata tej działalności przypadały na czas, w którym w duszy narodu dokonywało się doniosłe przeobrażenie: do upadku chyliły się śmiałe gmachy, wzniesione natchnioną spekulacją filozofii idealistycznej; już się rozegrał krwawy dramat, wzniecony ostatnim zbrojnym porywem narodu. Więc i w myśli, i w czynu świecie chwilowa cisza, doraźny zastój, wśród którego przygotowywał się, gwoli antytezie do niedawnej przeszłości, grunt pod pozytywistyczne pojmowanie filozofii i życia. Nie należał Henryk Struve duchem ani do epoki właśnie minionej, ani do obozu, który się jej tak skrajnie przeciwstawiał: obcy był mu zarówno wyłączny idealizm, jak też wyłączny realizm; wrogiem był wszelkiej jednostronności i jako umysł prawdziwie filozoficzny usiłował objąć całość rzeczywistości w idealno-realnym poglądzie na świat i życie. Toteż doznawał zrazu obficie wszelkiej goryczy, jaka przypada w udziale tym, co, widząc rzeczy głębiej i wszechstronniej od otoczenia, nie chcą dostrajać się do kierunków myśli, darzonych tanim oklaskiem. Ale nie zrażając się i nie ustając w pracy, głosząc swe przekonania z katedry i w licznych dziełach i rozprawach, doczekał się rozwoju nowego okresu polskiej pracy filozoficznej, okresu, w którego przygotowaniu sam najdzielniej współdziałał.

Był tedy Henryk Struve jakby ogniwem, łączącym ten okres nowy z poprzednim. Między pokoleniem Cieszkowskich, Gołuchowskich, Kremerów, Libeltów, Trentowskich a pokoleniem współczesnym widnieje czcigodna postać myśliciela, nauczyciela, pisarza, który z przeszłości ocalił to, co miało w niej wartość trwałą, a dzisiejszym na polu filozofii polskiej pracownikom wskazał drogę rozważnym i dalekim od wszelkiego uprzedzenia sądem.

Stwarzając własną swą działalnością związek pomiędzy dwoma okresami filozofii polskiej, Henryk Struve był też pierwszym, który odtworzył całość jej rozwoju. W odczuciu potrzeby zobrazowania wszystkich wysiłków polskiej myśli filozoficznej przejawia się nie mniej wybitnie jak w całym poglądzie na świat Henryka Struvego dążność syntetyczna i szerokość widnokręgów jego umysłu. A kreśląc przeszłość filozofii polskiej, pragnął zarazem stworzyć podstawę pod świadomy swej odrębności gmach przyszłej filozofii polskiej. Albowiem tylko „nawiązanie własnej sieci myśli na poglądach poprzedników swojskich wytwarza jednolity pochód filozofii narodowej”. Tak pisał w artykule, którym obdarzył przed półtora rokiem pierwszy zeszyt „Ruchu Filozoficznego”. Była to ostatnia praca, która wyszła spod pióra Henryka Struvego. Przekazał nam w niej swoją ostatnią wolę, nawiązując do strzeżenia nieprzerwanej tradycji polskiej pracy filozoficznej i do pielęgnowania jej ciągłości.

Sam był tej ciągłości pracy wzorem i przykładem. Oddając się jej w obranym raz kierunku z nigdy niegasnącym zapałem, zachęcał do niej ustawicznie innych, zaprawiał do niej młodzież, udzielał rad i wskazówek starszym. Odchodząc, smutkiem głębokim okrył liczne rzesze tych wszystkich, którym jego jasna myśl bywała drogowskazem, a gorące uczucie podnietą. Zachowamy mu zawsze pamięć wdzięczną i serdeczną!

* * *

Henryk Struve urodził się dnia 27 czerwca 1840 roku we wsi Gąsiorowie pod Kołem w Kaliskiem. Pochodził z rodziny znanej w Niemczech z zasług, jakie położyli jej członkowie na polu naukowym i politycznym. Ojciec, urodzony w Monachium, ukończywszy Akademię leśną w Aschaffenburgu w roku 1827, powołany został przez Namiestnika Królestwa Polskiego Zajączka do urządzenia lasów rządowych. Zajmował w końcu posadę intendenta lasów rządowych w Królestwie Polskim (1886). Matka, z domu de Witte, urodziła się w Poznaniu; pochodziła zaś ze starodawnej rodziny holenderskiej.

Po ukończeniu gimnazjum piotrkowskiego (1858) udał się Struve na uniwersytet w Tybindze w celu studiowania teologii protestanckiej.

Obok wykładów teologicznych takich znakomitości współczesnych, jak Baur i Beck, słuchał Struve wykładów filozoficznych młodszego Fichtego, Kostlina (estetyka) i Reiffa. Wykłady Baura o początku chrześcijaństwa podkopywały w młodym umyśle ufność w dogmatyczną podstawę teologii; wykłady zaś młodszego Fichtego, na które w przeciągu dwóch lat uczęszczał, zachęcały do specjalnych studiów na polu filozofii. Po dwuletnim pobycie w Tybindze zwiedzał i inne uniwersytety niemieckie, a mianowicie Erlangen, Getyngę, Halę, Lipsk i Jenę dla słuchania wykładów takich profesorów jak Lotze, Ulrici, Fechner, Fortlage, Kuno Fischer i innych.

Z wszystkimi prawie wymienionymi profesorami pozostawał młody słuchacz w stosunkach osobistych, szczególnie zaś z młodszym Fichtem, który zachęcał go do poświęcenia się karierze akademickiej. Nadto podczas studiów uniwersyteckich odbywał podróże po Niemczech, Włoszech, Francji i Holandii, zwiedzając muzea sztuk pięknych, jako uzupełnienie teoretycznych studiów nad estetyką.

W marcu 1862 roku uzyskał w Jenie stopień doktora filozofii na zasadzie rozprawy Zur Entsehung der Seele, napisanej pod wpływem wykładów Fortlagego i poprzednio młodszego Fichtego. Z dyplomem doktorskim w ręku wrócił do Tybingi w zamiarze dalszego przygotowania się do kariery akademickiej i uzyskania tamże docentury.

Wiadomość o powstającej w roku 1862 w Warszawie Szkole Głównej obudziła w Struvem zamiar zajęcia podobnego stanowiska w kraju rodzinnym. Po złożeniu dyplomu, rozprawy doktorskiej, programatu do wykładów filozofii i napisaniu ad hoc rozprawy O stanowisku Arystotelesa w historyi filozofii, mianowicie ze względu na logikę i metafizykę otrzymał w lutym 1863 roku nominację na adiunkta do wykładu logiki przy Szkole Głównej Warszawskiej. W listopadzie roku 1864 został profesorem nadzwyczajnym, a po przekształceniu Szkoły Głównej na Uniwersytet w kwietniu 1871 roku profesorem zwyczajnym filozofii. Stanowisko to zajmował do roku 1903.

W listopadzie 1868 roku Towarzystwo Naukowe w Krakowie mianowało Struvego swym członkiem, a po przeobrażeniu Towarzystwa na Akademię Umiejętności wybrany został w lipcu 1873 roku członkiem korespondentem Akademii. W październiku 1892 roku wybrany został przez fakultet historyczno-filozoficzny Uniwersytetu Warszawskiego dziekanem, władza jednak wyboru nie zatwierdziła. W 1894 roku otrzymał tytuł zasłużonego profesora.

Od czerwca 1896 do lutego 1897 roku, uzyskawszy urlop, przebywał w Berlinie, Monachium, Genewie, Paryżu i Londynie w celu bezpośredniego poznania najnowszego stanu filozofii w Niemczech, Francji i Anglii. Podobne podróże w tym celu odbywał poprzednio, lecz tylko w czasie wakacyjnym.

W maju 1897 roku Akademia Umiejętności w Krakowie wybrała go na swojego członka czynnego.

W czerwcu 1897 roku mianowany został przez ministra oświaty dziekanem fakultetu historyczno-filozoficznego. Poprzednio urząd ten często zmuszony był sprawować zastępczo, jako najstarszy w służbie profesor fakultetu.

W październiku 1897 roku komitet kasy Mianowskiego przyznał mu nagrodę z zapisu Natansona za książkę Wstęp krytyczny do filozofii, jednocześnie wybrany został na członka i prezesa tejże instytucji.

Dnia 9 lutego 1898 roku ukończył 35-cioletnią służbę w byłej Szkole Głównej i w Uniwersytecie Warszawskim, w którym prowadził jeszcze dalej wykłady aż do roku 1903.

W roku 1900 został doktorem „honoris causa” Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W roku 1911 Akademia Umiejętności przyznała mu nagrodę im. Barczewskiego za dzieło Historya Logiki jako teoryi poznania w Polsce.

Umarł 16 maja 1912 roku w Eltham pod Londynem, gdzie zamieszkał w roku 1903 u córki zamężnej. W tejże miejscowości został pochowany.

*Tekst opublikowany pierwotnie w: „Ruch Filozoficzny” 1912, nr 6, s. 101–107. Ortografia i interpunkcja uwspółcześnione, składnia i leksyka oryginału.