Rektor w latach 1904–1905
Był zdolnym fizykiem, który na naszej uczelni przepracował ponad 20 lat. Niestety, do historii przeszedł głównie z powodu swej obsesyjnej niechęci do wszystkiego, co polskie. Jego polonofobia raziła nawet wielu rosyjskich profesorów. Był rektorem bardzo krótko, niespełna rok, ale i ten czas wystarcza, by uznać go za rektora najbardziej znienawidzonego przez studentów.
Piotr Aleksiejewicz Ziłow urodził się 3 II 1850 r. W 1873 r. ukończył wydział matematyczno-fizyczny na Uniwersytecie Moskiewskim. Rok później wyjechał na stypendium naukowe do Heidelbergu i Berlina. Do Moskwy wrócił w 1877 r., by otrzymać posadę wykładowcy w tamtejszej Szkole Politechnicznej. Wtedy właśnie Ziłow po raz pierwszy dał się poznać jako zdolny naukowiec, badacz pola elektromagnetycznego, polaryzacji światła i elektrodynamiki. Jego eksperymenty zaciekawiały nie tylko studentów, lecz także grono uczonych. Wydana w 1878 r. praca Opytnoje issledowanije dielektriczeskoj polarizacyi w żydkostijach została życzliwie przyjęta przez fizyków rosyjskich. Rok potem, jako uczeń znanego fizyka Aleksandra G. Stoletowa, otrzymał stopień doktorski.
Do Warszawy przyjechał w 1884 r. Przypomnijmy, że właśnie wtedy na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim następowała wyraźna zmiana kursu wobec studentów Polaków. Rektorem został Nikołaj Ławrowski, a wraz z nim stanowiska otrzymało kilku uprzedzonych do Polaków Rosjan.
Portret Ziłowa w oficjalnym mundurze z orderami, zdjęcie z początkowego okresu pracy na Cesarskim UW
Ziłow rozpoczął wykłady z fizyki i wzbudził wśród warszawskich studentów mieszane uczucia. Ceniono jego fachowość oraz to, że swojemu przedmiotowi był naprawdę oddany. Napisany przez niego podręcznik Kurs fizyki (t. I-II, 1895–1896) używany był w Rosji przez wiele lat. Dlatego właśnie w rosyjskich podręcznikach Ziłow do dziś figuruje jako ceniony popularyzator fizyki.
Ten znakomity fizyk miał jednak swą drugą, diabelską twarz. Nienawidził wszystkiego, co polskie. Szydził z języka polskiego, ostentacyjnie wyrażając swój lekceważący stosunek do polskiej kultury i historii. Obsesja ta była tak daleko posunięta, że studenci podejrzewali Ziłowa o narkomanię.
Widok na dziedziniec uniwersytecki i bibliotekę, 1897 r.
W 1892 r. po wykładzie Ziłowa studenci zaprotestowali przeciwko jego antypolskiemu zachowaniu. W 1897 r. podczas wykładu znów się zagalopował w swej niechęci do Polaków, co wywołało oburzenie na sali. Studenci zaczęli wznosić wrogie okrzyki pod adresem fizyka. Nagle ktoś w swej demonstracji posunął się jeszcze dalej i cisnął w twarz Ziłowa kaloszem. Zajęcia przerwano i wkrótce rozpoczęto śledztwo w sprawie znieważenia rosyjskiego wykładowcy. Efektem było usunięcie z uczelni kilkudziesięciu studentów. Tego samego roku Ziłow podpisał wiernopoddańczy list gratulacyjny z okazji budowy pomnika znienawidzonego przez Polaków Michaiła Murawjowa „Wieszatiela”. Niechęć warszawskich studentów sięgnęła zenitu.
Wkrótce (w 1900 r.) Ziłow awansował na dziekana Wydziału Matematyczno-Fizycznego. Z jego inicjatywy powstał rosyjski periodyk „Przegląd Fizyczny” (Fiziczeskoje obozrienije), którego został pierwszym redaktorem. W 1904 r. doszedł do szczytów hierarchii uniwersyteckiej, mianowano go bowiem rektorem Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego. „Kurier Warszawski” i „Kurier Codzienny” poinformowały o tym warszawiaków 3 IX. Wątpliwe, by polskich studentów ucieszyła ta wiadomość.
Nominacja Ziłowa mogła tylko jeszcze bardziej rozsierdzić środowiska studenckie i być może wpłynęła na rewolucyjne wrzenie w Warszawie. Dnia 28 I 1905 r. studenci rozpoczęli wiec na Uniwersytecie, do haseł socjalnych dołączając żądanie polonizacji uczelni. Manifestacja ta zapoczątkowała wydarzenia w całym Królestwie Polskim, zwane strajkiem szkolnym. Policja spisała wszystkich uczestników zgromadzenia na UW i wyliczyła, że stanowili oni ok. 30% ogółu studentów. Rektor Ziłow przyjął twardą linię i wnioskował, żeby wszystkich spisanych wyrzucić.
W lutym wykłady na uniwersytecie zostały zawieszone. Atmosfera gęstniała. Profesor Joanna Schiller-Walicka dotarła do listu napisanego przez rektora na początku marca 1905 r. Adresatem był warszawski oberpolicmajster, a w liście Ziłow prosił o zezwolenie na trzymanie na uczelni 4 rewolwerów „dla ochrony osób mieszkających na terenie UW”. Bał się.
Czytelnia w bibliotece uniwersyteckiej, 1897 r.
Tymczasem do zmian na uczelni nawoływali także niektórzy rosyjscy pracownicy naukowi. Reakcja Ziłowa znów była znamienna, wnioskował bowiem, by niepokornych usunąć z pracy. Jego wniosek pozostał bez echa, a on sam czuł się w swej zapiekłości coraz bardziej osamotniony. Pod presją rewolucyjnych wydarzeń rosyjska władza zaczynała kruszeć i z wolna oswajać się z myślą o ustępstwach. W czerwcu Komitet Ministrów zalecił utworzenie w Cesarskim UW dwóch nowych stanowisk – lektora języka polskiego i profesora literatury polskiej. Było jasne, że dni Piotra Ziłowa na UW są policzone i 14 VIII 1905 r. znienawidzony fizyk poprosił o zwolnienie z pracy w Cesarskim UW. Dwa tygodnie później car Mikołaj II podpisał Przepisy Tymczasowe przywracające na uniwersytetach wybieralność rektora. W Warszawie nowego rektora wybrano już we wrześniu, a Ziłow wyjechał z Warszawy.
Nie odszedł jednak w niesławie, przeciwnie, został inspektorem Kijowskiego Okręgu Naukowego. Na tym stanowisku dotrwał do emerytury, tj. do 1912 r. W Kijowie stał się aktywnym politykiem, uczestnicząc i wspomagając działalność Klubu Rosyjskich Narodowców.
W Kijowie doczekał czasów rewolucji. W 1919 r. ponoć został przez bolszewików aresztowany i wkrótce potem rozstrzelany. Bardziej prawdopodobne, że żył jeszcze dwa lata i zmarł w 1921 r., gdy Moskwa po raz pierwszy świętowała hucznie Dzień Pracy – 1 Maja. W dobie internacjonalistyczno-bolszewickich przemian wielkoruskie poglądy Piotra Aleksiejewicza Ziłowa były przestarzałe. Jego śmiercią nikt się specjalnie nie przejął.
Bibliografia
– M. Bogacz, Akademicy Warszawy, Warszawa 1960, s. 387.
– Ju.A. Chramów, Ziłow Piotr Aleksiejewicz, [w:] Fiziki: Biograficzeskij sprawocznik, A.I. Achiezer, Kyjiw 1977, s. 116.
– W.M. Dukow, Razwitije tieorii elektromagnitnogo pola w trudach ruskich fizikow do opytow gierca, „Uspiechi fiziczeskich nauk” 1953, t. XLIX, z. 4, s. 587–594.
– T.W. Kalczenko, Kijewskij klub russkich nacyonalistow: istoriczeskaja encykłopiedija, „Kijewskije wiedomosti” 2008, s. 130–133.
– I. Ihnatowicz, Uniwersytet Warszawski w latach 1869–1899, [w:] Dzieje Uniwersytetu Warszawskiego 1807–1915, red. S. Kieniewicz, Warszawa 1981, s. 467.
– J. Schiller, Profesorowie Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego wobec wydarzeń rewolucji 1905 r., „Nauka Polska” 2008, t. XVII, s. 75–97.