Rektor w latach 1917–1919
Prorektorzy: 1917 Józef Brudziński, 1918 Jan Łukasiewicz, 1918/1919 Stanisław J. Thugutt
Rzadko się zdarza, by w jednej rodzinie było aż trzech rektorów, a tak rzecz się miała z familią Antoniego Kostaneckiego. On sam został rektorem UW w 1917 r. Dziesięć lat później stanowisko to objął jego cioteczny brat – Antoni Szlagowski. Rodzony brat naszego bohatera Kazimierz przewodził zaś Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w latach 1913–1916. Dodajmy, że najstarszy brat Stanisław, też naukowiec, mianowany został w 1890 r. rektorem w szwajcarskim Bernie, ale w odróżnieniu od pozostałych wymienionych członków familii funkcji tej nie przyjął.
Antoni Paweł Kostanecki urodził się 9 I 1866 r. w małej miejscowości Myszaków pod wielkopolskim Zagórowem, w majętnej rodzinie o tradycjach patriotycznych (jego ojciec Jan Nepomucen brał udział w powstaniu styczniowym). Młody Antoni oraz wspomniani starsi bracia Kazimierz i Stanisław odebrali staranne wykształcenie – najpierw w Szkole Realnej w Poznaniu, a potem (od 1884 r.) na studiach w Berlinie. Bracia wspierali się wzajemnie w swej naukowej pasji, choć ich zainteresowania były różne. Kazimierz zainteresował się medycyną, Stanisław – chemią, a Antoni – ekonomią. Wszyscy co jakiś czas (na święta lub na wakacje) przyjeżdżali na swoiste „zjazdy rodzinne” do czwartego z braci Kostaneckich – Jana, jedynego z familii, który nie zajął się nauką i zarządzał majątkiem w Charbicach niedaleko Łodzi.
Antoni Kostanecki ukończył studia ekonomiczne w Berlinie i tam też w 1889 r. otrzymał doktorat. Wkrótce potem rozpoczął pracę jako urzędnik. Jednak nadal myślał o karierze naukowej. W 1901 r., po opublikowaniu pierwszych prac z dziedziny ekonomii, został powołany na stanowisko profesora zwyczajnego w szwajcarskim Fryburgu. Wykładał tam ekonomię i skarbowość.
Jako znany już i ceniony naukowiec, w 1910 r. przybył do Lwowa, gdzie na tamtejszej Politechnice objął katedrę Ekonomii Społecznej i Statystyki. W tym też roku bracia Kostaneccy przeżyli tragedię – w Wurzburgu zmarł ich najstarszy brat, Stanisław, znany 50-letni profesor chemii.
Gdy rozpoczynała się I wojna światowa, lwowski profesor ekonomii przeniósł się do Krakowa i na krótko związał z Uniwersytetem Jagiellońskim. Tam bracia Kostaneccy, jak za młodych lat, znów byli razem – Kazimierz był przecież rektorem krakowskiej wszechnicy, a od 1914 r. także wiceprezydentem miasta.
Młodszy z Kostaneckich nie zagrzał długo miejsca w Krakowie. Gdy po wkroczeniu Niemców do Warszawy pojawiła się możliwość otwarcia polskiego uniwersytetu, za namową starszego brata postanowił przenieść się do stolicy. Po podróży trwającej kilkanaście godzin, odbytej wraz z innym galicyjskim uczonym Janem Łukasiewiczem, zameldowali się w syrenim grodzie w ostatniej chwili, by zdążyć na uroczyste otwarcie polskiej uczelni. Od początku działalności wskrzeszonego UW, tj. od 15 XI 1915 r., Kostanecki wykładał ekonomię społeczną. Wszedł też (jako przedstawiciel Wydziału Prawa) do pierwszego Senatu Akademickiego UW. Początkowo mieszkał w pensjonacie przy ul. Jasnej 6 wraz z kilkoma innymi uniwersyteckimi profesorami pochodzącymi z Galicji. W 1916 r. ożenił się i musiał poszukać wygodniejszego lokum.
Już po 2 latach pobytu w Warszawie Kostaneckiego spotkało kilka zaszczytów. Z ramienia Aktywistów został wybrany do Rady Stanu. W tym samym 1917 r. został też prezesem Towarzystwa Ekonomistów i Statystyków Polskich. Największym osiągnięciem był wybór na rektora Uniwersytetu Warszawskiego. Funkcję rektorską Kostanecki przejął od Józefa Brudzińskiego w listopadzie 1917 r. Po rocznej kadencji na zebraniu, które odbyło się 15 VI 1918 r., Senat Akademicki wybrał Kostaneckiego na kolejny rok.
Pamiątkowe zdjęcie braci Kostaneckich z ok. 1890 r. Od lewej stoją: Kazimierz i Stanisław, siedzą: Jan i Antoni
Rodzinny zjazd w Charbicach pod Łodzią, posiadłości Jana. Stoją od lewej: Jan, Kazimierz, Antoni i Stanisław. Zdjęcie z ok. 1900 r.
Uczelni przewodził więc przez 2 lata, a przez ten czas świat zmienił się diametralnie. Polska odzyskała niepodległość, a uniwersytet faktycznie zamienił się w koszary tworzonego studenckiego wojska, tzw. legii akademickiej. Daleki od normalności był też rok akademicki 1919/1920, gdy Kostanecki był prorektorem. Rodząca się Polska musiała walczyć o przetrwanie i nie nauka była w kraju najważniejsza. Zmagano się też z wieloma trudnościami aprowizacyjnymi i dlatego na przełomie lat 1918/1919 wprowadzono kartki na podstawowe produkty żywnościowe. Problemy dotyczyły także rektora Kostaneckiego. Potrzebował dla swej malutkiej córki Zosi koziego mleka, lecz nie mógł go kupić nigdzie w Warszawie. Za radą jednego z woźnych wystarano się o kozę, która od tej pory pasła się za Pałacem Kazimierzowskim. Córka rektora miała więc mleko, a wolno przypuszczać, że przy okazji także i dzieci innych pracowników uczelni.
W tych trudnych czasach Kostanecki zdał egzamin jako organizator i patriota. Na Uniwersytecie Warszawskim pozostał aż do swej emerytury, na którą odszedł w 1935 r. Na naszej uczelni wydał dzieło swego życia: Problem ekonomii. Myśl gospodarcza a myśl kulturalna (1929). Wraz z żoną Anną (córką znanego przemysłowca łódzkiego Emila Geyera, którego dobrze znał poprzedni rektor UW, Józef Brudziński) i dziećmi (Wojciechem i wzmiankowaną już Zosia) mieszkał przy ul. Mokotowskiej 53.
Wakacje Antoniego Kostaneckiego z rodziną nad polskim morzem, ok. 1930 r.
Antoni Kostanecki z synem Wojtkiem, córką Zosią i żoną Anną (niewidoczna) podczas przechadzki ulicami Warszawy, ok. 1930 r.
We wrześniu 1939 r. przebywał w oblężonej Warszawie. Podczas jednego z bombardowań został lekko ranny. Dwa miesiące później dowiedział się, że hitlerowcy aresztowali jego brata Kazimierza, z którym od dziecięcych lat był tak bardzo związany. Wkrótce potem starszy Kostanecki zmarł w obozie w Sachsenhausen, co dla młodszego było ogromnym ciosem. Załamany śmiercią Kazimierza, Antoni Kostanecki mocno podupadł na zdrowiu. Zmarł 4 I 1941 r. w podradomskiej Zielonej Dąbrowie i tam też został pochowany. Po wojnie został ekshumowany, a jego prochy znajdują się na Cmentarzu Powązkowskim (kw. 198-Y-15).
Od 2005 r. imię Braci Kostaneckich nosi Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Zagórowie. Co roku w listopadzie szkoła niezwykle uroczyście obchodzi Dzień Patronów, organizując wykłady o życiu i dorobku Kazimierza, Antoniego, Jana i Stanisława Kostaneckich. Odnotujmy, że szkoła ta już w listopadzie i grudniu 2015 r. gościła uniwersytecką wystawę „Dwa stulecia. Dobry początek” i zorganizowała akademię z okazji dwóchsetlecia UW, podkreślając swoje związki z warszawską Alma Mater.
Bibliografia
– B. Kłapkowski, Antoni Kostanecki, PSB, t. XIV, z. 3, Wrocław 1969, s. 328–330.
– Czy wiesz kto to jest, red. S. Łoza, Warszawa 1938.
– A. Śródka, Uczeni polscy XIX–XX stulecia, t. II, Warszawa 1995.
– G. Bałtruszajtys, Antoni Kostanecki, [w:] Profesorowie Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego 1808–2008, red. G. Bałtruszajtys, Warszawa 2008, s. 94–96.
– R. Lewicki, Bracia Kostaneccy. Związki z Ziemią Zagórowską, Zagórów 1993.
– Relacja prof. Tomasza Ernsta o dziadku Antonim Kostaneckim, 2013 r. (maszynopis w zbiorach autora).
– AAN, akta zespołu MWRiOP, syg. 3528.